Podsumowanie pierwszego dnia AO

« powrót | Data publikacji: 14-01-2013 15:42

Oczekiwania kibiców na całym świecie dobiegły końca. Po trzech miesiącach od finału US Open nadszedł czas na pierwszy turniej wielkoszlemowy roku 2013 - Australian Open. Jak przebiegała rywalizacja podczas inauguracyjnego dnia w Melbourne? Zapraszam do naszego podsumowania, gdzie (starym zwyczajem) rozbiliśmy wszystko na pięć dobrze znanych kategorii.

 

Największa niespodzianka – falstart Juana Monaco (ATP 12)

 

Rozstawiony z numerem 11. Monaco niespodziewanie został dziś pokonany w stosunku 6-7(3)  1-6  1-6 przez debiutanta australijskiej imprezy – Andrieja Kuzniecowa (ATP 79). W trakcie spotkania 28-latek dwukrotnie uskarżał się na silne bóle biodra oraz dolnej części pleców. Dostrzegając ograniczenia ruchowe rywala, niżej notowany tenisista zaczął grać mocno po crossie i zapewnił sobie bilet do kolejnej rundy. Dla Monaco to nie pierwsza tak rażąca porażka. W zeszłym sezonie – na tym samym etapie - Argentyńczyk  nie podołał w pięciosetowej batalii Philippowi Kohlschreiberowi.

 

Najlepszy mecz – Eduardo Roger-Vasselin (ATP 101) vs. Ruben Bemelmans (ATP 114)


 

Nikt nie spodziewał się, że najdłuższym i najdramatyczniejszym z dotychczas rozegranych meczów w Melbourne Park będzie starcie tenisistów spoza pierwszej setki światowego rankingu. A jednak. Roger-Vasselin zwyciężył po prawie pięciu godzinach walki 6-3  6-7(5)  2-6  7-5  11-9. Uwagę zwraca fakt, że decydujący set trwał 95 minut! Podczas całego spotkania Francuz zapisał na swoim koncie aż piętnaście asów przy dziesięciu podwójnych błędach serwisowych. Ponadto wykorzystał 8 z 17 break pointów. O kolejny awans zmierzy się z rodakiem – Julienem Benneteau (ATP 38).

 

Największy przegrany – Matthew Ebden (ATP 108)

 

Reprezentant Australii zmarnował dziś ogromną szansę na ogranie turniejowej „dwudziestki trójki” – Michaiła Jużnego (ATP 25). Ebden w dobrym stylu zapisał na swoim koncie dwa pierwsze sety (6-4  7-6[0]), ale nie był w stanie postawić przysłowiowej „kropki nad i”. W trzeciej odsłonie do walki poderwał się rywal, który resztę spotkania rozegrał na swoją korzyść (6-2  7-6[4]  6-3). Dwudziestopięcioletni zawodnik z Antypodów podobną porażkę odniósł przed rokiem, kiedy uległ w pierwszej rundzie Australian Open Japończykowi – Keiowi Nishikoriemu – 6-3  6-1  4-6  1-6  1-6.

 

Czarny koń – Steve Johnson (ATP 175)


 

Reprezentant Stanów Zjednoczonych był sprawcą jednej z największych niespodzianek inauguracyjnego dnia Australian Open 2013. Grając niezwykle agresywnie i nowatorsko urwał dwa sety rozstawionemu z numerem 10. Nicolasowi Almagro (ATP 11). W czwartej odsłonie obronił dwie piłki meczowe, jednak w decydującej partii zabrakło mu sił, by podjąć się zażartej rywalizacji. Przegrał 5-7  7-6(4)  2-6  7-6(6)  2-6, niemniej jednak wzbudził w rodakach dużo nadziei związanych z własną osobą.

 

Postać dnia – Maria Szarapowa (WTA 2)


 

W premierowym meczu Rosjanka pokonała 6-0  6-0 rodaczkę – Olgę Puczkową (WTA 107) – i zapisała się jako jedyna tenisistka, czy to w drabince żeńskiej czy męskiej, która nie straciła dziś żadnego gema. Fakt ten jest na tyle imponujący, że jeszcze dwa tygodnie temu wiceliderka światowej klasyfikacji była zmuszona zrezygnować z imprezy w Brisbane z powodu uporczywej kontuzji prawego obojczyka.

 

KH

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X