Podsumowanie czwartego dnia RG

« powrót | Data publikacji: 30-05-2013 01:33

Za nami czwarty dzień turnieju Roland Garros 2013. Oceniliśmy go w ten sam sposób, jak poprzednio i prezentujemy Państwu – naszym zdaniem – jego najciekawsze wydarzenia. Tradycyjnie podzieliliśmy je na pięć kategorii, które najlepiej zobrazują, jak wyglądał czwarty dzień turnieju w Paryżu.

 

Największa niespodzianka – Koniec paryskiej przygody Wozniacki (WTA 10)

 

Była liderka światowego rankingu – Caroline Wozniacki – nie przełamała serii fatalnych występów na kortach ziemnych w tym sezonie i odpadła z tegorocznej edycji French Open już po rozegraniu drugiego pojedynku. Jej pogromczynią na tym etapie imprezy okazała się Serbka Bojana Jovanovski (WTA 47), która pokonała Dunkę przy wyniku 7-6(2) 6-3. Ćwierćfinalistka Roland Garros 2010 gorszy występ w Paryżu zanotowała tylko w 2007 roku, kiedy debiutowała na tych kortach i pożegnała się z zawodami po pierwszym starciu.

 

Najlepszy mecz – Vasek Pospisil (ATP 103) – Horacio Zeballos (ATP 46)

 

Argentyńczyk Horacio Zeballos potrzebował 110 minut, aby wysunąć się na prowadzenie 2-0 w setach w pojedynku z Kanadyjczykiem Vaskiem Pospisilem. Później jednak gra tenisisty z Ameryki Południowej zaczęła nieco szwankować i oddał on inicjatywę swojemu przeciwnikowi, który dominował przez kolejne 96 minut, by ostatecznie doprowadzić do remisu 2-2. Losy starcia pomiędzy oboma panami rozstrzygnęła piąta część meczu, wygrana ostatecznie przez wyżej notowanego z zawodników 8-6. Zeballos pokonał Pospisila przy wyniku 7-6(9) 6-4 6-7(4) 2-6 8-6, ale na dokonanie tego potrzebował ponad 270 minut! W tym czasie Vasek popisał się 23 asami (Horacio – 14) i popełnił 9 podwójnych błędów (Horacio – 6). W całym starciu doszło do zaledwie 6 przełamań. Każdy z tenisistów odbierał podanie przeciwnikowi trzykrotnie, ale to Zeballos wypracował ku temu więcej sposobności (15-8). Kanadyjczyk zanotował za to więcej uderzeń kończących (75-64), ale Argentyńczyk popełnił z kolei mniej niewymuszonych pomyłek (57-71). Zeballos triumfował, mimo iż w ostatecznym rozrachunku to jego oponent zapisał na swoim koncie o 3 punkty więcej (198-195).

 

Największy przegrany – Igor Sijsling (ATP 62)

 

Igor Sijsling w meczu z Hiszpanem Tommym Robredo (ATP 34) miał szansę sprawić swoim holenderskim kibicom, i nie tylko, sporą niespodziankę. Notowany znacznie niżej zawodnik z Amsterdamu prowadził w tej bitwie już 7-6(2) 6-4, ale trzy kolejne sety padły łupem gracza z Półwyspu Iberyjskiego, który triumfował ostatecznie 6-7(2) 4-6 6-3 6-1 6-1. Holender zaprzepaścił okazję, aby zanotować „wynik życia” w turnieju wielkoszlemowym. Do tej pory najdalej udało mu się dotrzeć do drugiej rundy zeszłorocznego US Open.

 

Czarny koń – Anna Schmiedlova (WTA 150)

 

Zaledwie 18-letnia tenisistka ze Słowacji – Anna Schmiedlova – wyeliminowała dziś z dalszych rozgrywek French Open Belgijkę Yaninę Wickmayer (WTA 41), która uległa jej przy wyniku 6-7(5) 6-2 2-6. Dla finalistki juniorskiej edycji paryskiego czempionatu z 2012 roku to bez wątpienia największy sukces w, jak na razie, dość krótkiej karierze. Do tej pory startowała tylko w jednej imprezie wielkoszlemowej – Australian Open 2013 – a właściwie jej eliminacjach, ale odpadła już w pierwszej rundzie tej fazy turnieju. Schmiedlowa ma na swoim koncie siedem tytułów mistrzowskich zawodów rangi ITF. W drugiej rundzie tegorocznego Rolanda Garrosa, reprezentantka naszych południowych sąsiadów zmierzy się z Amerykanką Jamie Hampton (WTA 54).

 

Postać dnia – Tommy Robredo (ATP 34)

 

Hiszpan zapracował na miano postaci dnia dzięki swojemu heroicznemu pościgowi za Holendrem Igorem Sijslingiem od wyniku 0-2 w setach. Tenisista z Amsterdamu prowadził już 7-6(2) 6-4, ale zawodnik z Półwyspu Iberyjskiego zgarnął trzy kolejne partie bitwy i triumfował 6-7(2) 4-6 6-3 6-1 6-1. Wysunięcie się na prowadzenie 2-0 zajęło Sijslingowi 90 minut. Robredo na odrobienie strat i ostateczne wygranie starcia potrzebował dokładnie tyle samo czasu. Osiem razy przełamywał rywala, podczas gdy ten odebrał mu serwis trzykrotnie. Zanotował mniej uderzeń kończących (52-64), ale nerwowy i dramatyczny przebieg dalszej części meczu spowodował, że Holender popełnił za to znacznie więcej niewymuszonych błędów (53-29). Robredo to czterokrotny ćwierćfinalista French Open (2003, 2005, 2007 i 2009), który tylko jeden raz zakończył swój udział w tych zawodach przed trzecią rundą. Miało to miejsce przed trzema laty, kiedy na paryskich kortach pojawił się po raz ostatni. Hiszpan w trzeciej rundzie spotka się z byłą światową „siódemką” i reprezentantem gospodarzy Gaelem Monfilsem (ATP 81).

 

KH


 

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



 

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X