Palermo: Vinci lepsza we włoskim pojedynku

« powrót | Data publikacji: 14-07-2013 21:52

Roberta Vinci wygrała turniej Italicom Open, rozgrywany obecnie na kortach ziemnych w Palermo, triumfując w finale nad swoją partnerką deblową Sarą Errani 6-3 3-6 6-3. Jest to drugi tytuł Włoszki w tym sezonie.

 

Obie tenisistki wcześniej spotkały się siedem razy i pięć z tych pojedynków zakończyło się po myśli wyżej notowanej z Włoszek. Errani w drodze do tegorocznego finału poradziła sobie z Julia Cohen (6-0 6-1), Barborą Zahlavovą Strycovą (6-3 6-2), Silvią Soler-Espinosą (6-4 6-0) oraz Klarą Zakopalovą (6-4 6-4), natomiast Vinci triumfowała nad Giulią Gatto-Monticone (7-6(6) 6-3), Poloną Hercog (6-2 7-6(3), Lourdes Dominguez Lino (6-1 6-4) oraz Estrellą Cabezą Candelą (5-7, 6-2 6-2).

 

Errani już na początku premierowej odsłony odebrała podanie swojej niżej notowanej rywalce, kończąc akcję efektownym zagraniem na linię (1-0). Światowa „szóstka” jednak już kilka minut później straciła cenne prowadzenie i na tablicy wyników wyświetlił się remis 2-2. W bardzo długim siódmym gemie, finalistka ubiegłorocznego Rolanda Garrosa miała pięć szans aby przełamać swoją deblową partnerkę, jednak Roberta za każdym razem mądrze rozgrywała tak ważne punkty (3-4). Chwilę później to Vinci wypracowała sobie break pointowe szanse i po niezwykle emocjonującym i długim gemie odebrała serwis Sarze, odskakując na 5-3. Rozpędzona triumfatorka tegorocznej edycji katowickiej imprezy z utratą dwóch punktów wygrała swoje podanie i tym samym całego, trwającego aż 55 minut pierwszego seta 6-3.

 

Errani już w czwartym gemie odebrała podanie swojej partnerce deblowej i odskoczyła na 3-1. Młodsza z Włoszek zaczęła dominować na korcie, coraz częściej zmuszając Robertę do błędu i udało jej się uzyskać przewagę podwójnego przełamania (5-1). Światowa „jedenastka” poderwała się jeszcze do walki i odrobiła część strat, wygrywając serwis Sary z utratą dwóch punktów. 26-latka urodzona w Bolonii jednak już chwilę póżniej przy własnym podaniu zakończyła drugą odsłonę i wyrównała stan rywalizacji na 1-1 w setach.

 

Decydującą partię lepiej rozpoczęła turniejowa „dwójka” która wykorzystała pierwszego z trzech break pointów i odskoczyła na 2-0. Sara wyraźnie nie umiała odnaleźć swojego rytmu gry i popełniała coraz więcej błędów a od rywalki dzielił ją już dystans podwójnego przełamania (0-4). Kiedy wydawało się, że w tym spotkaniu już nic więcej nie może się zdarzyć, Errani wygrała trzy gemy po kolei, odrabiając wszystkie straty do Vinci (3-4). Sytuacja na korcie zmieniała się jak w kalejdoskopie, bowiem kilka minut później światowa „szóstka” jeszcze raz pozwoliła odebrać sobie podanie, posyłając piłkę daleko w aut (3-5). Roberta za pomocą drugiej piłki meczowej po 132 minutach gry triumfowała 6-3 3-6 6-3.

 

KK

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X