Najgorsze mecze minionego sezonu

« powrót | Data publikacji: 05-12-2012 00:57

Ostatnimi czasy publikujemy wiele artykułów podsumowujących miniony sezon. Ich głównym zadaniem jest wspominanie momentów wspaniałych, emocjonujących i nietuzinkowych. Tym razem skupimy się jednak na dobiegającym końca roku z nieco innej perspektywy, prezentując listę najbardziej rozczarowujących spotkań.

 

Wbrew pozorom miejsca w naszym notowaniu zabrakło dla takich przegranych mijającego sezonu jak Donald Young czy też Jelena Jankovic. Niewielkie znaczenia mają również błyskawiczne zwycięstwa Sereny Williams. Nic nie rozczarowuje natomiast tak, jak rozczarowujące widowisko na szczycie.

 

Australian Open, finał: Wiktoria Azarenka (3) - Maria Szarapowa (4) 6-3, 6-0

 

Azarenka od początku sezonu spisywała się wyśmienicie, toteż nic dziwnego że była stawiana w roli faworytki przed finałem turnieju w Melbourne. Doświadczenie Rosjanki kazało jednak spodziewać się wyrównanej walki, jednak ta zakończyła się przy stanie 0-2 na korzyść Szarapowej. Azarenka wygrała 12 z pozostałych 13 gemów, kończąc mecz po zaledwie godzinie i 22 minutach.

 

Roland Garros, IV runda: Rafael Nadal (2) - Juan Monaco (13) 6-2, 6-0, 6-0

 

Monaco był wówczas jedną z rewelacji sezonu i przystępował do walki w Paryżu zmotywowany zwycięstwami w Vina del Mar i Houston. Argentyńczyk dopiero co awansował na najwyższą, 15. pozycję w rankingu w karierze i wielu kibiców ostrzyło sobie zęby przed pojedynkiem IV rundy paryskiego czempionatu. Tymczasem Nadal dokonał egzekucji i w trwającym godzinę i 46 minut meczu wygrał aż 17 kolejnych gemów na korcie Suzanne Lenglen.

 

Wimbledon, IV runda: David Ferrer (7) - Juan Martin Del Potro (9) 6-3, 6-2, 6-3

 

Pojedynek dwóch potencjalnych kandydatów do sprawienia niespodzianki w Londynie był wyjątkowo jednostronny. Oczekujący sportowej uczty kibice zawiedli się jednak na całej linii, kiedy to zdecydowanie bardziej doświadczony z dwójki zawodników zdemolował swojego rywala. Wynik nie byłby zaskoczeniem, gdyby nie fakt, że mecz toczony był na korcie trawiastym.

 

Wimbledon, IV runda: Angelique Kerber (8) - Kim Clijsters 6-1, 6-1

 

Ilekroć Kim Clijsters powracała na kort, była w stanie zagrozić światowej czołówce. Belgijka świetnie spisała się w styczniowym Australian Open, gdzie przegrała dopiero w półfinale. Roland Garros opuściła ze względu na kontuzję, jednak na wimbledońskich kortach chciała sprawić kolejnego psikusa rywalkom. Jej plany pokrzyżowała Niemka, która oczywiście należała do czołówki, lecz w swojej karierze nie mogła pochwalić się tytułami Wielkiego Szlema oraz przewodzeniem rankingu WTA. Biorąc pod uwagę to, iż Clijsters wcześniejsze mecze wygrywała bez straty seta, porażka 1-6, 1-6 była olbrzymim rozczarowaniem.

 

Igrzyska Olimpijskie, finał: Serena Williams (3) - Maria Szarapowa (4) 6-0, 6-1

 

Oczywisty wydaje się być fakt, iż to właśnie to spotkanie zasłużyło na przewodnictwo w niechlubnym notowaniu. Jak bowiem 4. rakieta świata, która kilka tygodni wcześniej triumfowała w Roland Garros mogła wywalczyć tylko jednego gema w starciu z zawodniczką sklasyfikowaną na ostatnim stopniu podium rankingu WTA?

 

BC

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X