Miami: Porażka Kubota po obiecującym początku

« powrót | Data publikacji: 23-03-2013 18:10

Łukasz Kubot dobrze rozpoczął pojedynek drugiej rundy Mastersa rozgrywanego obecnie w Miami, w którym naprzeciwko niego stanął, rozstawiony z numerem siedemnastym, Amerykanin Sam Querrey. Polak wygrał pierwszego seta i świetnie radził sobie z serwisami, a mimo to ostatecznie został zmuszony do uznania wyższości przeciwnika. Reprezentant gospodarzy triumfował 4-6 6-3 6-3.

 

Obaj tenisiści walczyli ze sobą, do tej pory, tylko jeden raz. Miało to jednak miejsce aż 11 lat temu podczas Australian Open. Wówczas zwycięstwo należało do reprezentanta Polski (5-7 6-2 3-6 6-1 8-6).

 

Na starcie czempionatu w Miami, 30-letni lubinianin poradził sobie z kanadyjskim kwalifikantem Frankiem Danceviciem (4-6 6-4 6-3).

 

Pierwszą część dzisiejszego spotkania lepiej rozpoczął Kubot, który od razu wywalczył przełamanie, a następnie obronił dwa break pointy (2-0). Dobre otwarcie meczu Polak zawdzięcza niewątpliwie świetnym returnom. W dziewiątym gemie, przy podaniu Querreya, Łukasz miał piłkę setową, której jednak nie zdołał wykorzystać (5-4). Mimo to spokojnie zakończył tę partię bitwy asem serwisowym, triumfując 6-4.

 

Drugą fazę pojedynku Amerykanin otworzył dobrym rozegraniem własnego gema (1-0). Nieco więcej kłopotów z utrzymaniem podania miał lubinianin, który oddał przeciwnikowi dwa punkty. Od wyniku 30-30 Querrey popełnił jednak dwa błędy, czym pomógł niżej notowanemu rywalowi (1-1). Chwilę później Kubot miał dwie okazje na przełamanie reprezentanta gospodarzy, który zanotował kolejny podwójny błąd serwisowy, ale niestety ostatecznie wybronił obie szanse „biało-czerwonego” (2-1). Świetnie podający Polak ekspresowo wyrównał na 2-2, nie dając żadnych szans oponentowi. Aż do wyniku 4-3, na korzyść Querreya, obaj panowie świetnie radzili sobie z serwisami. Wówczas znacznie lepiej grający od pewnego czasu Amerykanin wykorzystał jednak drugiego break pointa (5-3), a następnie zakończył seta przy pierwszej okazji (6-3).

 

Świetnie podający Kubot dobrze rozpoczął decydującą partię meczu, utrzymując serwis i oddając przy tym rywalowi tylko jedną piłkę (1-0). Równie solidnie ze swoim gemem poradził sobie tenisista gospodarzy (1-1). Przy rezultacie 2-2, Querrey wygrał trzy pierwsze piłki i wypracował tym samym trzy break pointy. Drugiego z nich udało mu się zamienić na przełamanie (3-2). Szybko poradził sobie z własnym podaniem, dzięki czemu powiększył tę przewagę na 4-2. Seta, a zarazem całe spotkanie, Amerykanin zakończył w dziewiątym gemie, przy serwisie Polaka i pierwszej piłce meczowej (6-3).

 

W trwającym 107 minut meczu,wyżej notowany z panów posłał na drugą stronę kortu aż 14 asów i popełnił cztery podwójne błędy. Obaj zawodnicy wygrali po 74% piłek przy pierwszym podaniu, natomiast z drugim serwisem lepiej radził sobie Kubot (63%-53%). Querrey zanotował o dwie piłki kończące (32-30) i o dziesięć niewymuszonych pomyłek więcej (30-20). niż jego przeciwnik zza drugiej strony siatki. Wykorzystał 3 z 7 break pointów, podczas gdy Polakowi udało się go przełamać tylko jeden raz. Miał na trzy sposobności.

 

KH

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X