Miami: Horror dla Cibulkovej, Radwańska poza turniejem

« powrót | Data publikacji: 26-03-2014 21:33

Agnieszka Radwańska przegrała z Dominiką Cibulkovą w ćwierćfinale turnieju Sony Open Tennis w Miami. Polka nie wykorzystała w drugim secie trzech piłek meczowych i ostatecznie musiała uznać wyższość finalistki tegorocznego Australian Open.

 

Agnieszka Radwańska po raz drugi w tym sezonie przegrała z Dominiką Cibulkovą na zawodowych kortach. Polka, która w Miami broniła punktów za zeszłoroczny półfinał, przegrała z tenisistką z Bratysławy, mimo trzech piłek meczowych w drugim secie! W meczu, którego stawką będzie awans do finału, Słowaczka zagra ze zwyciężczynią pojedynku pomiędzy Na Li a Caroline Wozniacki.

 

W pierwszych pięciu gemach premierowej partii obie zawodniczki nie potrafiły utrzymać własnego podania. Pierwsza punkt przy swoim serwisie zdobyła Radwańska, wychodząc tym samym na prowadzenie 4-2. Isia poszła za ciosem po raz trzeci przełamując finalistkę tegorocznego Australian Open. Przy stanie 5-2 Radwańska nie zdołała jednak zakończyć pierwszej odsłony meczu. Słowaczka pokusiła się o kolejnego breaka i odrobiła część strat. Na szczęście krakowianka ponownie świetnie spisała się przy podaniu Cibulkovej, przełamując ją po raz czwarty. Polka wygrała pierwszego seta 6-3.

 

W drugiej partii obie tenisistki kontynuowały serię przełamań. W czwartym gemie reprezentantka Słowacji po raz pierwszy w dzisiejszym meczu zdołała utrzymać własny serwis i na tablicy wyników pojawił się rezultat 3-1 na korzyść Cibulkovej. Isia jednak nie zamierzała tanio sprzedać skóry i wkrótce uzyskała rebreaka. Do stanu 4-4 zarówno Cibulkova, jak i nasza tenisistka, przegrywały gemy przy swoim serwisie. Kiedy Polka utrzymała serwis w dziewiatym gemie, wydawało się, że za chwilę mecz się zakończy. Radwańska jednak nie wykorzystała dogodnej okazji i po długim gemie Cibulkova doprowadziła do remisu, mimo 3 piłek meczowych po stronie krakowianki. O losach drugiego seta zadecydował tie break. W nim 3. rakieta globu prowadziła już 5-2, ale ponownie nastąpił zwrot w tym meczu. Niesiona dopingiem publiczności Cibulkova wygrała pięć piłek z rzędu i trzeci set stał się faktem.

 

Decydująca odsłona meczu lepiej rozpoczęła się dla Słowaczki. Finalistka Australian Open rozpoczęła od przełamania serwisu Isi, a po chwili nie oddała własnego podania. Krakowianka szybko się pozbierała i zanotowała przełamanie powrotne. Kluczowy dla losów meczu okazał się ósmy gem. Wówczas Cibulkova zanotowała kolejnego breaka i serwowała po zwycięstwo w ćwierćfinałowym spotkaniu. Radwańska ruszyła jeszcze do ataku, ale reprezentantka naszych południowych sąsiadów po grze na przewagi zameldowała się w 1/2 finału. W trwającym blisko 160 minut meczu doszło aż do 19 przełamań (10-9 dla Radwańskiej). Głównym powodem aż tylu breaków był z pewnością silnie wiejący wiatr, który uniemożliwił tenisistkom swobodny serwis.

 

PM

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



 

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X