Luksemburg: Półfinał nie dla Piter

« powrót | Data publikacji: 18-10-2013 16:22

Katarzyna Piter nie wykorzystała meczbola i nie zagra w swoim pierwszym w karierze półfinale turnieju głównego cyklu. Po serii zwycięstw, w morderczym ćwierćfinale zawodów rozgrywanych obecnie w Luksemburgu, lepiej od Polki zaprezentowała się Niemka Annika Beck, która wyeliminowała ją przy wyniku 6-3 6-7(3) 7-6(5).

 

Aby awansować do ćwierćfinału luksemburskich zawodów, Kasia najpierw musiała przebrnąć przez trzystopniowe kwalifikacje, a następnie wyeliminować dwie wyżej notowane Belgjki: rozstawioną z numerem czwartym Kirsten Flipkens (6-4 6-2) i Yaninę Wickmayer (3-6 6-1 6-4).

 

Beck zanim przystąpiła do turnieju rozgrywanego w Luksemburgu, ostatni mecz w imprezie głównego cyklu wygrała dość dawno, bo przed czterema tygodniami w Seulu. Piter ma za sobą natomiast udany występ w Linzu, gdzie, również jako kwalifikanta, awansowała do drugiej rundy. Dopiero tam została zatrzymana przez Słowaczkę Dominikę Cibulkovą.

 

19-letnia Niemka zajmuje obecnie 57. lokatę w klasyfikacji WTA. Ma na swoim koncie siedem tytułów mistrzowskich cyklu ITF i zwycięstwo w singlowej fazie wielkoszlemowego Rolanda Garrosa dziewcząt z 2012 roku. W bieżącym sezonie osiągnęła m.in. półfinał turnieju Katowice Open, ćwierćfinały zawodów w Shenzhen, Norymberdze, Budapeszcie i Bad Gastein oraz drugie rundy trzech czempionatów wielkoszlemowych: Australian Open, French Open i Wimbledonu. W sierpniu była już nawet 46. „rakietą” zestawienia najlepszych tenisistek świata.

 

Jako pierwsza w dzisiejszym spotkaniu podawała Kasia, która mimo iż prowadziła już 30-0, pozwoliła rywalce na odrobienie straty, a następnie, po walce na przewagi, oddała Beck swój serwis (0-1). Reprezentantka naszych zachodnich sąsiadów utrzymała natomiast zagrywkę do 15 i powiększyła przewagę na 2-0. Po serii błędów Niemki, Piter odnotowała jednak rebreaka i doprowadziła do remisu 2-2. Niestety od rezultatu 3-3, Polka dwukrotnie nie zachowała własnego podania, a całego seta zakończyła podwójnym błędem serwisowym (3-6).

 

Na początku drugiej partii meczu, 22-letnia poznanianka pokazała, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i zamierza walczyć do końca. Już w pierwszym gemie wypracowała w sumie pięć break pointów, popisując się przy tym kombinacyjną grą i szybkością. Kros bekhendowy przy ostatniej szansie dał jej możliwość odnotowania drugiego breaka w tym meczu (1-0). Tym razem bez większych kłopotów utrzymała serwis i zwiększyła dystans, dzielący ją od niemieckiej oponentki (2-0). W czwartym gemie Beck odrobiła jednak stratę i na tablicy świetlnej ponownie ukazał się rezultat remisowy (2-2).19-letnia Annika dołożyła do tego jeszcze jednego breaka, wywalczonego w dodatku do zera (4-2). Chociaż Kasia miała w siódmym gemie dwie okazje, żeby odrobić stratę, nie zdołała żadnej z nich odpowiednio spożytkować (2-5). Reprezentantka naszych zachodnich sąsiadów nieskutecznie podawała na mecz i Piter, po obronie piłki meczowej, zbliżyła się do niej na 4-5, a następnie doprowadziła do remisu 5-5. Chwilę później wykorzystała pierwszego z trzech wypracowanych break pointów i zanotowała kolejnego breaka (6-5). Tym razem to ona jednak nieskutecznie podawała na seta i o losach tej partii batalii zadecydował tie break. Chociaż Kasia przegrywała w nim już 0-2, ostatecznie triumfowała w dogrywce 7-3

 

Dość niefortunnie dla Piter rozpoczęła się decydująca faza bitwy, ponieważ już w pierwszym gemie oddała Niemce swoje podanie „na sucho”, popełniając przy tym podwójny błąd serwisowy (0-1). Seria pomyłek Kasi spowodowała, że Beck gładko odskoczyła jej na 2-0. Wówczas jednak nasza reprezentantka powróciła do gry i najpierw poradziła sobie z własną zagrywką (1-2), a następnie do zera przełamała wyżej notowaną rywalkę (2-2). W piątym gemie Polka obroniła w sumie cztery break pointy, szachując rywalkę m.in. znakomitymi krosami bekhendowymi (3-2). Kolejne niebezpieczeństwo Kasia oddaliła już w siódmym gemie, kiedy reprezentantka naszych zachodnich sąsiadów zmarnowała następne trzy break pointy (4-3)! Wreszcie, przy wyniku 5-4 i podaniu Beck, to 22-letnia poznanianka wywalczyła meczbola po wygraniu czterech punktów od rezultatu 0-40, ale niestety przestrzelony kros forhendowy nie przybliżył jej do upragnionego zwycięstwa (5-5). Wynik morderczego maratonu został rozstrzygnięty ostatecznie w bardzo wyrównanym tie breaku, wygranym przez Niemkę 7-5.

 

Niesamowita bitwa zakończyła się dopiero po trzech godzinach i czternastu minutach rywalizacji. W tym czasie tenisistki popełniły tylko po trzy podwójne błędy, ale żadna z nich nie popisała się asem serwisowym. Chociaż Beck zdecydowanie częściej trafiała w kort pierwszym podaniem, statystyka wygranych punktów przy własnym serwisie u obu pań wyglądała podobnie. Annika wykorzystała 7 z 17 wypracowanych break pointów, sama dała się przełamać Piter pięciokrotnie i zapisała na swoim koncie o sześć piłek więcej (121-116).

 

KH

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



 

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X