Laura Robson: celuję w olimpijskie złoto w 2016 roku

« powrót | Data publikacji: 19-11-2012 12:44

Brytyjska nastolatka udała się właśnie na Florydę, by kontynuować przygotowania do nowego sezonu.  Ostatnie 10 miesięcy były dla niej bardzo owocne. Zdobyła olimpijskie srebro w grze mieszanej i dotarła do czwartej rundy na US Open. W 2013 roku 18-letnia Robson (WTA 53) ma jeszcze bardziej ambitne cele.


Jak wysoko cenisz swój srebrny medal olimpijski w mikście?

 

- Dosyć wysoko, choć ciągle zapominam, że tego dokonałam.  To było niesamowite przeżycie.  Grać przed taką publicznością w Londynie. Nie zdążyłam się jednak nawet porządnie nacieszyć tym sukcesem, bo już następnego dnia wylatywaliśmy do Cincinnati. Z wielką chęcią zostałabym jeszcze tydzień i pokibicowała naszym sportowcom podczas Igrzysk.


Czy często zabierasz ze sobą medal na wyjazdy?


- Nie. Tuż po finale olimpijskim biegaliśmy z wywiadu na wywiad i w jednym studiu zostawiłam mój medal. Dobrze, że pan z obsługi wziął go i pobiegł za mną. Czuję się trochę skrępowana nosząc go, dlatego wolę trzymać go  w moim pokoju.


Czemu czujesz się skrępowana nosząc medal?

 

- Sama nie wiem, po prostu nie jest to rzecz, którą mogę nosić na szyi przez cały czas. Oczywiście jestem bardzo dumna z tego trofeum, ale przyciąga to uwagę innych, a za tym nie przepadam.


Gdzie teraz jest medal?

 

- W moim domu.


W jakiejś gablocie?


- Mam taką specjalną olimpijską skrzynkę z różnymi pamiątkami, a medal jest w niej, schowany w pudełeczku.


Rozumiem, że Igrzyska w Rio już dziś są dla Ciebie bardzo ważne.

 

- Już teraz mam Rio gdzieś z tyłu głowy, choć wiem, że zostało jeszcze bardzo dużo czasu. Przywiązuję do Igrzysk bardzo dużą wagę. Na ostatnich chciałam po prostu wystąpić . Nie dość, że się udało, to jeszcze wróciłam z medalem. Mam nadzieję, że w Rio pójdzie jeszcze lepiej. Może zdobędę złoto?


Jeśli mogłabyś wybrać jedno trofeum w karierze, to byłby to złoty medal na Igrzyskach, czy wygrana na Wimbledonie?


- Obojętnie. Jedno i drugie brałabym w ciemno (śmiech).


Czy olimpijskie złoto nie jest jednak ponad kolejnym szlemem? Naprawdę jest Ci obojętne?


- Tak, ponieważ zwycięstwo w każdym tak prestiżowym turnieju singlowym jest czymś wspaniałym. Jednak Igrzyska są dla mnie czymś wielkim, więc stawiam je wyżej niż np. Roland Garros. Nie dlatego, że nie jest to fantastyczny turniej wielkoszlemowy. Po prostu wolałabym olimpijskie złoto.


Było troszkę kontrowersji, kiedy wybrano Cię do reprezentowania Wielkiej Brytanii na Igrzyskach w Londynie zamiast Heather Watson. Przyjaźnicie się. Czy kiedykolwiek z nią o tym rozmawiałaś?


- Nie, ale to jasne, że Heather też chciała wystąpić i żałowała, że nie może. Ja czułabym się na jej miejscu podobnie. To ona w tamtym czasie była w naszym kraju nr 1. w singlu i w deblu, więc to na pewno nie była łatwa decyzja.  Ja jednak nie miałam na nią żadnego wpływu. Po prostu bardzo się ucieszyłam i jak widać ta decyzja okazała się słuszna, bo zdobyłam medal.

 

Grzegorz Święcicki

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X