Wimbledon: Kolejna megasensacja! Federer za burtą!

« powrót | Data publikacji: 26-06-2013 21:25

Niespodzianek na tegorocznym Wimbledonie nie ma końca. Po odpadnięciu Rafaela Nadala, Jo-Wilfrieda Tsongi, Victorii Azarenki i Marii Szarapowej, dziś z turniejem w All England Club pożegnał się obrońca tytułu mistrzowskiego - Roger Federer. Szwajcar w czterech setach (7-6[5]  6-7[5]  5-7  6-7[5]) uległ sklasyfikowanemu na 116. pozycji w rankingu ATP Sergiyowi Stakhovskyemu.

 

Podobny przebieg miała druga część pojedynku. Zawodnicy koncentrowali się na obronie własnych serwisów. W 2. gemie 3. break pointa wywalczył Stakhovsky, ale Federer po raz kolejny potrafił wyjść z opresji. Federer odpłacił się piłkami na przełamanie przy stanie 6-5, ale tym razem to Ukrainiec potrafił zachować podanie. Panowie przystąpili do drugiego tie-breaka, ale tym razem górą był reprezentant naszych wschodnich sąsiadów.

 

Początek trzeciego seta również nie zwiastował pierwszego przełamania w meczu. Do stanu 5-5 utrzymywał się status quo. Worek z breakami w końcu otworzył Ukrainiec. Następnie wygrał swojego gema i dzięki temu tylko 1 wygrany set dzielił tenisistę od sprawienia kolejnej sensacji w Wimbledonie.

 

Uskrzydlony zwycięstwem w trzeciej partii Stakhovsky przełamał rywala w 3. gemie i pewnie kroczył po zwycięstwo. Federerowi udało się jednak uprzedzić młodszego o 5 lat rywala, zdobywając rebreaka. Tenisiści po raz trzeci musieli rozegrać tie-break. Przy 4. piłce Sergiy wypracował mini-breaka i przy stanie 6-4 wywalczył pierwszą piłkę meczową. Roger obronił meczbola, ale przy drugim posłał piłkę w aut. Kolejna sensacja stała się faktem – 116. w rankingu Stakhovsky ogrywa siedmiokrotnego mistrza Wimbledonu i awansuje do 3. rundy angielskiego czempionatu.

 

Była to pierwsza wygrana Ukraińca nad tenisistą z pierwszej dziesiątki męskiego zestawienia. Sprawca sensacji zakończył passę 36. wielkoszlemowych ćwierćfinałów Federera  z rzędu. Ostatni raz Szwajcar tak słabo w Wielkim Szlemie wypadł podczas Rolanda Garrosa 2003, kiedy to przegrał z Luisem Horną. Miesiąc później, podczas Wimbledonu, zawodnik z Bazylei zdobył swoją pierwszą z 17 koron Wielkiego Szlema.

 

- To największa wygrana w mojej karierze – powiedział Stakhovsky. Realizowałem taktykę od początku do końca. Za wszelką cenę broniłem swoich podań i głównie koncentrowałem się na tym, by doprowadzać do tie-breaków. Grałem świetnie przy siatce i bardzo dobrze serwowałem. Dzięki temu wielkiemu zwycięstwu w kolejnej rundzie zagram z większą pewnością siebie.

 

Zwycięzca meczu miał na swoim koncie o 1 as serwisowy więcej od rywala (17-16). Poza tym, Ukrainiec wygrał 76 procent piłek ze swojego pierwszego podania i wykorzystał 2 na 9 wypracowanych break pointów. Stakhovsky popełnił wprawdzie więcej niewymuszonych błędów (17-13), ale na swoje konto dopisał więcej piłek kończących (72-57). Tenisista z Kijowa wygrał zaledwie 1 wymianę więcej (162-161).

 

27-latek zza naszej wschodniej granicy o awans do 4. rundy zagra teraz z Jurgenem Melzerem. Austriak wcześniej pokonał Juliana Reistera w stosunku 3-6  7-6(2)  7-6(5)  6-2.

 

AZ

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



 

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X