Katowice: Ostatnia Polka odpada z eliminacji

« powrót | Data publikacji: 06-04-2014 15:50

Paula Kania niestety nie zdołała awansować do finału eliminacji turnieju BNP Paribas Katowice Open. Polka po bardzo wyrównanym spotkaniu przegrała z Włoszką Marią Eleną Camerin 7-6(4) 1-6 7-5.

 

Niestety ani jedna reprezentantka naszego kraju nie wyszła z eliminacji do turnieju głównego w Katowicach. W pierwszym meczu przegrały Zuzanna Maciejewska, Marta Kowalska i Katarzyna Pyka, natomiast w drugiej Paula Kania. Warto podkreślić, że w drabince głównej zagrają trzy Polki: Agnieszka Radwańska, Katarzyna Piter i Magda Linette.

 

Początek premierowej odsłony był bardzo obiecujący dla naszej reprezentantki. Polka w trakcie długiego gema wypracowała sobie aż dwie szanse na przełamanie, jednak nie wykorzystała ani jednej z nich (1-1). Kilka minut później Kania sama musiała bronić dwóch okazji dla Camerin. Pierwszą piłkę ocaliła zmuszając Włoszkę do błędu z forhendu, niestety drugą wyrzuciła daleko poza linię końcową, tracąc w konsekwencji własny serwis (1-2). 21-letnia sosnowiczanka błyskawicznie odpowiedziała re-breakiem i po wygraniu również własnej zagrywki wyszła na prowadzenie 3-2. Od tego momentu obie zawodniczki utrzymywały swoje zagrywki i pomimo dwóch break-pointów dla Kani w ósmym gemie, ostatecznie nie doszło do przełamania (4-4). Kilka mnut później Paula prowadziła 5-4 i 40:15, jednak po fantastycznym kończącym zagraniu rywalki, a później własnej pomyłce na tablicy wyświetliła się równowaga. Nasza reprezentanta miała dwie kolejne okazje na skończenie seta, jednak ostatecznie to Włoszka zacisnęła pięść w geście radości (5-5). O losach tej odsłony zadecydował tie-break. W dodatkowej rozgrywce aż do stanu 4-4 obie szły łeb w łeb. Od tego momentu wszystkie punkty rozstrzygnęła po swojej myśli Paula, która triumfowała 7-4.

 

Drugą odsłonę lepiej rozpoczeła podrażniona Camerin, która już przy pierwszej okazji odskoczyła Kani na 2-0. Polce jednak szybko udało się odrobić stratę, korzystając na autowym lobie rywalki przy wyniku 40:30 (1- 2). Jak się okazało, nie był to zwiastun większych emocji, bowiem Paula zupełnie nie istniała we wszystkich pozostałych gemach i ani razu nie doprowadziła nawet do stanu równowagi. Po dwóch godzinach rywalizacji na tablicy wyników wyświelił się remis 1-1 i obie tenisistki szykowały się do decydującej partii.

 

W decydującej partii Camerin dwukrotnie wysuwała się na prowadzenie z przewagą przełamania, jednak Kania za każdym razem błyskawicznie odrabiała straty (3-3). Niebezpiecznie zrobiło się w samej końcówce odsłony, kiedy Włoszka po kolejnym przełamanaiu utrzymała własną zagrywkę i odskoczyła na 5-3. Polce ku uciesze publiczności w "Spodku" udało się odrobić stratę i wyrównać na 5-5. Kiedy wydawało się, że nasza reprezentantka wróciła z dalekiej podróży, zupełnie niespodziewanie straciła własny serwis i po chwili zeszła z kortu pokonana (7-6(4) 1-6 5-7).

 

KK

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



 

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X