Katowice: Niewykorzystane szanse Radwańskiej. Cornet zagra o tytuł

« powrót | Data publikacji: 12-04-2014 16:33

Agnieszka Radwańska zupełnie niespodziewanie przegrała z Francuzką Alize Cornet w półfinale turnieju BNP Paribas Katowice Open. Spotkanie, które trwało nieco ponad dwie godziny zakończyło się zwycięstwem reprezentantki Trójkolorowych 0-6 6-2 6-4.

 

Najlepsza polska tenisistka po raz pierwszy od siedmiu lat występuje na turnieju w naszym kraju. Polka, która zajmuje obecnie 3. miejsce w kobiecym rankingu, została rozstawiona w Katowicach z najwyższym numerem. W sumie aż do półfinału nasza zawodniczka nie straciła ani jednego seta w turnieju BNP Paribas Katowice Open, pokonując po kolei: Czeszkę Kristinę Pliskovą, Włoszkę Francescę Schiavone oraz Austriaczkę Yvonne Meusburger. W półfinale imprezy Polka skrzyżowała rakietę z 4. rozstawioną - Francuzką Alize Cornet.

 

Cornet, która zajmuje obecnie 22. miejsce w kobiecym rankingu, w tym sezonie osiągnęła m.in. trzecią rundę Australian Open, w której lepiej od niej zaprezentowała się Maria Szarapowa, oraz półfinał w Paryżu, w którym wyeliminowała ją Sara Errani. Nieco później doszła do finału w Dubaju, pokonując po drodze najlepszą obecnie tenisistkę świata, Serenę Williams. Tuż przed katowicką imprezą zapisała na swoim koncie również czwartą rundę w Indian Wells oraz trzecią w Miami.

 

Agnieszka już przy pierwszej okazji wypracowała sobie dwa break-pointy przy podaniu swojej francuskiej rywalki. Polka nie musiała się zbyt wiele namęczyć, bowiem Cornet posłała prostą piłkę z returnu daleko poza linię końcową (2-0). Reprezentantka Trójkolorowych wyraźnie nie mogła złapać swojego rytmu gry i popełniała dużo prostych błędów, co tylko ułatwiało zadanie krakowiance (3-0). Alize pomimo prowadzenia 30:0 ponownie nie zdołała utrzymać własnej zagrywki i nasza reprezentantka prowadziła już 4-0 z przewagą aż podwójnego przełamania. Agnieszka całkowicie zdominowała Cornet, oddając jest w przeciągu 25 minut trwania seta zaledwie dziewięć piłek (6-0).

 

Francuzka rozpoczęła drugiego seta od przełamania serwisu krakowianki. Cornet za trzecią okazją zapisała na swoim koncie premierowego gema (1-0). 4. rozstawiona poszła za ciosem i utrzymała własny serwis, odskakując na 2-0. Alize jakby zupełnie zapomniała o wcześniejszym niepowodzeniu i zaczęła grać zdecydowanie lepiej, a krakowianka wręcz przeciwnie, zaliczyła nieudany skrót i podwójny błąd serwisowy (0-3). Gra na korcie centralnym w katowickim "Spodku" zrobiła się naprawdę wyrównana, a obie tenisistki prześcigały się w coraz to lepszych rozwiązaniach. Polka jednak pomimo aż trzech szans nie zdołała odrobić części strat i na tablicy wyświetlił się rezultat 0-4. Pomimo bardzo długich wymian i bliskiego wyniku naszej reprezentantce cały czas nie udało się zdobyć choć jednego re-breaka (1-5). Cornet pomimo dwóch podwójnych błędów zdołała po grze na przewagi zakończyć drugiego seta i doprowadzić do wyrównania w półfinałowym spotkaniu.

 

Polka już przy pierwszym podaniu rywalki wypracowała sobie dwie szanse break-pointowe. Pierwszą z okazji zmarnowała psując bardzo prostą piłkę z powietrza, jednak przy drugiej szansie przycisnęła rywalkę mocnymi forhendami (2-0). Przy swojej zagrywce nie dała Francuzce najmniejszych szans i z utratą jednego punktu podwyższyła na 3-0. Nasza reprezentantka miała nawet szansę na jeszcze wyższe prowadzenie, jednak ostatecznie Cornet wykaraskała się z tarapatów (3-1). Francuzka ani myślała się poddać i od stanu 15:40 wygrała cztery kolejne punkty, odrabiając wszystkie straty (3-2). Cornet wyraźnie dostała wiatru w żagle i nie tylko doprowadziła do remisu, ale również przełamała Polkę wykorzystując trzecią sposobność (3-4). Sytuacja na korcie zmieniała się niczym w kalejdoskopie, bowiem Francuzka popełniła dwa podwójne błędy i na tablicy wyświetlił się remis 4-4. Po długim gemie, w którym obie rozegrały w sumie dwanaście piłek, Agnieszka zdołała obronić trzy break-pointy, jednak przy czwartej piłce Cornet zagrała bardzo agresywnie i to Francuzka była o krok od wielkiej niespodzianki (5-4). Tym razem Alize zachowała zimną krew w decydującym momencie i od stanu 30:30 zdobyła dwa punkty, pokonując tym samym Agnieszkę Radwańską w katowickim "Spodku".

 

KK

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



 

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X