Janowicz lepszy od Murraya!

« powrót | Data publikacji: 01-11-2012 17:22

Jerzy Janowicz zapisał na swoim koncie sensacyjne zwycięstwo, będące niepodważalnie największym sukcesem w całej jego dotychczasowej karierze. W trzeciej rundzie francuskiego Mastersa, rozgrywanego obecnie w paryskiej hali Bercy, pokonał trzeciego tenisistę globu – Szkota Andy'ego Murraya – który mimo iż wygrał pierwszego seta, a w drugim miał już piłkę meczową, uległ Polakowi przy wyniku 7-5  6-7(4)  2-6!

Obaj panowie rywalizowali ze sobą przed trzema laty w trakcie rozgrywek Pucharu Davisa w Liverpoolu. Wówczas gładko triumfował najlepszy tenisista Wielkiej Brytanii (6-3  6-4  6-3).

 

Warto podkreślić, że Andy ma za sobą jeden z najlepszych sezonów w karierze. W lipcu zdobył zloty medal w grze pojedynczej i srebrny w grze mieszanej na londyńskich Igrzyskach Olimpijskich, a na przełomie sierpnia i września wywalczył swoją premierową wygraną w wielkoszlemowym czempionacie – US Open. W finale turnieju poradził sobie z obrońcą tytułu – Serbem Novakiem Djokoviciem (7-6[10]  7-5  2-6  3-6  6-2).

 

Janowicz wygrał w tym roku trzy challengery – w Rzymie, Scheveningen i Poznaniu. Dotarł również do trzeciej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu, w której uległ Niemcowi Florianowi Mayerowi (6-7[5]  6-3  6-2  3-6  5-7). Przed dzisiejszym pojedynkiem, Jerzyk zanotował w Paryżu doskonale rezultaty. Najpierw w eliminacjach poradził sobie z Rosjaninem Dmitrijem Tursunowem (6-2  6-4) i reprezentantem gospodarzy Florentem Serrą (6-2  6-4), a następnie, w zasadniczej części imprezy, z dwoma zawodnikami czołowej „dwudziestki” zestawienia ATP – Niemcem Philippem Kohlschreiberem (7-6[5]  6-4) i Chorwatem Marinem Ciliciem (7-6[6]  6-2). W czterech ostatnich starciach, 21-letni łodzianin nie musiał bronić ani jednego break pointa.

 

Premierową odsłonę dzisiejszej bitwy Polak otworzył bardzo pewnym utrzymaniem podania, dwoma asami i doskonałym skrótem. W całej partii serwis Jerzego był oczywiście jego najgroźniejszą bronią, z której skrupulatnie korzystał aż do wyniku 5-5. Niestety w jedenastym gemie popełnił podwójny błąd, który w dużym stopniu zadecydował o breaku zdobytym przez Szkota. Chwilę później nasz tenisista zmarnował okazję na rebreaka i przegrał seta 5-7, mimo iż przy rezultacie 5-4 był już tylko dwie piłki od wygrania tej części spotkania.

 

Początkowo druga faza pojedynku przebiegała, podobnie jak pierwsza, w sposób bardzo wyrównany. Panowie świetnie radzili sobie z podaniami do wyniku 3-3. Wówczas Murray wypracował dwa break pointy, a Janowiczowi udało się obronić tylko pierwszego z nich (3-4). Brytyjczyk szybko powiększył przewagę na 5-3. Kiedy wydawało się, że mocno prawdopodobne jest szybkie zwycięstwo trzeciego zawodnika światowego rankingu, Andy zmarnował meczbola i pozwolił łodzianinowi doprowadzić do remisu 5-5. O losach tej partii bitwy zadecydował tie break, wygrany ostatecznie przez Jerzyka 7-4! Polak zakończył go za pomocą pierwszej piłki setowej.

 

Ostatnią część meczu tenisiści otworzyli wykorzystując własne serwisy (1-1). W trzecim gemie nasz kwalifikant przełamał zdecydowanie bardziej doświadczonego oponenta i odskoczył mu na 2-1. Sukces ten udało mu się osiągnąć przy trzecim break poincie. Swoją życiową formę potwierdził powtarzając ten niesamowity wyczyn w piątym gemie (4-1). Dołożył do tego, po posłaniu na drugą stronę kortu trzech asów i kończącego forehandu, podanie wygrane „na sucho” (5-1). Po kilku minutach Murray miał dwie okazje na wywalczenie rebreaka, kiedy przy wyniku 2-5 prowadził 40-15, ale Jurek doprowadził do stanu równowagi, a następnie, mimo drobnych kłopotow, utrzymał serwis i zakończył całe starcie drugim meczbolem, triumfując 5-7  7-6(4)  6-2!

 

W całym pojedynku Jerzyk posłał na drugą stronę kortu aż 51 piłek kończących, popełnił 38 niewymuszonych błędów i popisał się 22 asami serwisowymi. Statystyka winnersów do pomyłek jego brytyjskiego oponenta przedstawiała się zdecydowanie mniej korzystnie (31-25).

 

Ćwierćfinałowym rywalem Janowicza będzie zwycięzca bitwy pomiędzy Argentyńczykiem Juanem Monaco, a Serbem Janko Tipsareviciem.

 

KH

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X