Janowicz gra dalej!

« powrót | Data publikacji: 14-01-2013 11:16

Po zwycięstwie Agnieszki Radwańskiej i porażce Łukasza Kubota, przyszła kolej na dzisiejszy występ trzeciego z naszych reprezentantów – Jerzego Janowicza (26. ATP). 22-letni Łodzianin w bardzo dobrym stylu pokonał Włocha Simone Bolelliego (80. ATP) bez straty seta (7-5  6-4  6-3).

 

Było to drugie spotkanie tych tenisistów. Pierwsze, na ubiegłorocznym Wimbledonie, wygrał Jurek w czterech partiach (3-6  6-3  6-3  6-3).

 

Najlepszy polski tenisista przystąpił do meczu niezbyt skoncentrowany i już w drugim gemie dał się przełamać rywalowi. O włos od kolejnego breaka Włoch był w gemie nr 4, ale Jurek zdołał otworzyć wynik i już po chwili sam miał szansę na odebranie podania przeciwnikowi. Bolelli tym razem wyszedł z opresji, ale w swoim kolejnym gemie serwisowym nie dał rady zatrzymać coraz lepiej grającego Jerzyka i doszło do wyrównania (4-4, a następnie 5-5). Wtedy nasz tenisista wskoczył na jeszcze wyższy poziom, znany polskim kibicom z turnieju w Paryżu i po pięknym gemie, pewnie przełamał 27-letniego Włocha. Po kilku minutach nasz zawodnik wygrał swoje podanie i po żywiołowym okrzyku: „c’mon!”, było już 1-0 w setach dla Janowicza. W premierowej partii Łodzianin zaserwował 5 asów i miał blisko 80% wygranych akcji po pierwszym serwisie (Bolelli jedynie 48%). Dużo gorzej wyglądała jednak statystyka punktów zdobytych po drugim podaniu (75%-35% na korzyść włoskiego tenisisty).

 

W drugim secie żaden z graczy długo nie miał choćby szansy, na odebranie rywalowi serwisu. Pierwsza okazja dla Jerzyka pojawiła się dopiero przy stanie 3-3, którą Polak wykorzystał, trafiając fantastycznym uderzeniem z bekhendu w linię. Ten gem dał mu spory zastrzyk pewności siebie i po chwili na tablicy wyników było już 5-3 dla naszego zawodnika, który do końca seta pozostał skoncentrowany. Przy czwartym setbolu zaserwował asa i objął prowadzenie w meczu 2-0. Jerzyk w tej partii jeszcze poprawił statystyki wygranych punktów po pierwszym i przede wszystkim po drugim podaniu.

 

Łodzianin znakomicie rozpoczął trzecią partię, przełamując rywala już w gemie otwarcia. Potem jednak, mimo kilku szans na objęcie prowadzenia 2-0, Jerzyk stracił swój serwis. Warto dodać, że nieco lepiej zaczął grać 27-latek z Bolonii, choć bez wątpienia Polak powinien powiększyć swoje prowadzenie. Rehabilitacja nastąpiła jednak już w piątym gemie. Po wspaniałym returnie Jurka, Włoch kolejny raz dał sobie odebrać serwis. Tenisista z Łodzi popisał się jeszcze kilkoma fantastycznymi uderzeniami i po 2 godzinach i 15 minutach walki, mógł cieszyć się ze zwycięstwa.

 

O tym, że było ono w pełni zasłużone przekonują także statystyki. Jerzyk zaserwował trzykrotnie więcej asów niż jego przeciwnik (12-4), wygrywał znacznie więcej punktów po pierwszym podaniu (81%-58%) i był znacznie skuteczniejszy w wykorzystywaniu break pointów (67%-40%).

 

Nasz zawodnik pokazał, że dyspozycja z paryskiego turnieju nie była czymś wyjątkowym i możemy mieć jeszcze wiele radości z jego gry w tegorocznym Australian Open. Kolejną przeszkodą łodzianina będzie najlepszy tenisista z Indii – Somdev Devvarman, który pewnie pokonał Niemca Bjorna Phau. Wracający do formy po kontuzji Hindus, aktualnie zajmuje  551 w rankingu, ale był już 62. Jeśli Jurek zagra tak, jak dziś, nie powinien mieć z nim większych problemów.

 

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X