Indian Wells: Ula ograła Stephens!

« powrót | Data publikacji: 10-03-2013 08:04

Druga “rakieta” polskiego tenisa – Urszula Radwańska – w fantastycznym stylu awansowała do trzeciej rundy prestiżowego turnieju w Indian Wells. Krakowianka pokonała faworyzowaną Sloane Stephens i z wynikiem 6-3 6-4 zameldowała się w kolejnej fazie amerykańskiej imprezy.

 

Dla Polki jest to już drugie kolejne zwycięstwo w tegorocznej edycji kalifornijskich rozgrywek. W pierwszej rundzie turnieju wyższość młodszej z sióstr Radwańskich musiała bowiem uznać tenisistka z Holandii - Arantxa Rus. Stephens, która w Indian Wells została rozstawiona z numerem szesnastym, miała tak zwany „wolny los” i swoje zmagania rozpoczęła dopiero od pojedynku z Radwańską. Dzisiejsze starcie było pierwszym wspólnym spotkaniem obu pań w ich dotychczasowych zawodowych karierach.

 

W pierwszej partii z dużo lepszej strony zaprezentowała się tenisistka z Polski. Urszula zdołała zbudować sobie przewagę przełamania, wygrała cztery z sześciu pierwszych gemów i wyszła na prowadzenie 4-2. Następnie dołożyła kolejną cegiełkę przy własnym podaniu i do upragnionego zwycięstwa w pierwszym secie brakowało jej już tylko jednego gema. Radwańska pozwoliła jeszcze rywalce na częściowe odrobienie strat, aby chwilę później – przy pomocy własnego podania – zamknąć pierwszą część sobotniej rywalizacji wynikiem 6-3.

 

Drugi set rozpoczął się wyśmienicie dla 22-letniej tenisistki z Krakowa. Polka dwukrotnie odebrała serwis faworytce amerykańskiej publiczności i błyskawicznie odskoczyła na 3-0. Gdy wydawało się, że mecz niechybnie zmierza ku końcowi, do gry poderwała się Stephens, która przełamała Radwańską, dołożyła do tego gema przy własnym podaniu i zmniejszyła straty do 2-3. Kolejne minuty to jednak powrót dominacji Urszuli. Młodsza z sióstr Radwańskich utrzymała swój serwis, dołożyła jeszcze jednego breaka i przy stanie 5-2 podawała na mecz. Waleczna Stephens ani jednak myślała odpuścić bez walki i po chwili na tablicy świetlnej widniał już rezultat 4-5. W decydującym momencie Ula wytrzymała próbę nerwów i bez większych kłopotów wygrała własne podanie, eliminując tym samym półfinalistkę ostatniej edycji Australian Open już na etapie drugiej rundy turnieju w Indian Wells.


Do pokonania ulubienicy miejscowej publiczności Ula potrzebowała dokładnie 86 minut. W trzeciej rundzie kalifornijskich zmagań przed krakowianką stoi z pozoru łatwiejsze zadanie. 22-letniej Polce przyjdzie się bowiem mierzyć z tenisistką z Wielkiej Brytanii – Jamie Hampton, która dość niespodziewanie ograła turniejową „dwudziestkę” – Su-Wei Hsieh (6-3 6-3). Bardzo możliwe, że w przypadku pokonania zawodniczki ze Zjednoczonego Królestwa, w kolejnej rundzie Urszula miałaby okazję skrzyżowania rakiet z niedawną liderką światowego zestawienia – Wiktorią Azarenką. Aby myśleć o ewentualnym spotkaniu z Białorusinką Polka musi się jednak najpierw okazać lepsza od wspomnianej Hampton. Obie panie mierzyły się, jak na razie, zaledwie raz, a do wspomnianego pojedynku doszło w ostatniej edycji wielkoszlemowego Aussie Open, gdzie lepsza okazała się tenisistka z Wielkiej Brytanii (6-2 6-4).


KH

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



 

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X