Federer zatrzymany, del Potro w półfinale

« powrót | Data publikacji: 10-11-2012 17:36

Argentyńczyk Juan Martin del Potro jest już pewny awansu do półfinału tegorocznej edycji londyńskich finałów ATP World Tour. W swoim ostatnim pojedynku grupy B poradził sobie z wcześniej niepokonanym obrońcą tytułu – Szwajcarem Rogerem Federerem – który uległ mu, po równo dwóch godzinach gry, przy wyniku 6-7[3]  6-4  3-6.


Obaj panowie rywalizowali ze sobą, do tej pory, szesnastokrotnie. Tenisista z Tandil pokonał byłego lidera światowego rankingu tylko trzy razy, ale zwycięstwo w ich ostatniej bitwie – w finale turnieju w Bazylei – należało właśnie do niego. Wówczas reprezentant gospodarzy uległ zawodnikowi z Ameryki Południowej przy wyniku 4-6  7-6(5)  6-7(3).

 

W zeszłym roku Federer okazał się najlepszym graczem londyńskich finałów ATP World Tour. Poradził sobie ze wszystkimi pięcioma rywalami – Francuzem Jo-Wilfriedem Tsongą (6-2  2-6  6-4), Hiszpanem Rafaelem Nadalem (6-3  6-0) i Amerykaninem Mardym Fishem (6-1  3-6  6-3) w fazie grupowej, w półfinale z Czechem Tomasem Berdychem (6-3  7-5), a w finale ponownie z tenisista „Trójkolorowych” (6-3  6-7[6]  6-3).

 

Przed spotkaniem z Argentyńczykiem, Szwajcar był niepokonany również w tym sezonie w brytyjskiej stolicy. Jak na razie wygrał już z Serbem Janko Tipsareviciem (6-3  6-1) i Hiszpanem Davidem Ferrerem (6-4  7-6[5]). Del Potro pokonał natomiast oponenta z Bałkanów (6-0  6-4), ale uległ graczowi z Półwyspu Iberyjskiego (3-6  6-3  4-6).

 

Pierwszą część dzisiejszego starcia Federer rozpoczął od pewnego utrzymania podania (1-0). Popełnił co prawda dwa niewymuszone błędy, w tym jeden po bardzo ryzykownym smeczu w narożnik kortu, ale nie pomogło to Argentyńczykowi w zagrożeniu rywalowi. Triumfator US Open 2009 zakończył swojego gema za pomocą asa (1-1). Aż do wyniku 4-3, na korzyść zawodnika z Bazylei, obaj tenisiście bardzo gładko radzili sobie z serwisami. Wówczas siedemnastokrotny mistrz wielkoszlemowy zaprzepaścił trzy okazje na przełamanie oponenta, w tym dwie, kiedy prowadził już 40-15 (4-4). O losach premierowej odsłony bitwy zadecydował ostatecznie tie break, wygrany przez młodszego z panów, z przewagą dwóch mini breaków, przy rezultacie 7-3. W ciągu 52 minut walki zdecydowanie lepszą skutecznością trafienia pierwszego podania popisał się Szwajcar (68%-59%), ale wygrał po nim nieco mniej punktów (79%-83%). Del Potro znacznie więcej piłek zanotował również po drugim serwisie (75%-54%). Roger zapisał na swoim koncie 19 „winnerow”, a Juan Martin tylko 11, ale bardziej doświadczony z graczy znacznie częściej popełniał niewymuszone błędy (21-11).

 

Drugiego seta Federer otworzył breakiem wywalczonym „na sucho” (1-0). W równie pewny sposób, do zera, wykorzystał własne podanie (2-0). Argentyńczyk bardzo dobrze rozgrywał swoje kolejne gemy, ale jego przeciwnik nie dawał mu żadnych szans na odrobienie poniesionej wcześniej straty. Ostatecznie zwycięzca ostatniego Wimbledonu utrzymał zdobytą przewagę i zakończył tę partię asem i pierwszym setbolem (6-4). Szwajcar posłał na drugą stronę kortu 15 piłek kończących i popełnił 8 niewymuszonych błędów. Wygrał aż 78% punktów po drugim serwisie.

 

Decydującą fazę bitwy del Potro zainaugurował podaniem wykorzystanym do zera (1-0). Mimo prowadzenia 30-0, chwilę później Federer pozwolił rywalowi na wyprowadzenie break pointa, zamienionego następnie na przełamanie (2-0). Dzięki serwisowi rozegranemu „na sucho”, Argentyńczyk prowadził już 3-0. Zawodnikowi z Bazylei udało się zgarnąć kolejnego gema (1-3), ale do końca meczu nie zdołał zrównać się z przeciwnikiem zza siatki i ostatecznie musiał uznać wyższość swojego niedawnego pogromcy przy pierwszym z dwóch meczboli i wyniku 7-6(3)  4-6  6-3.

W całym starciu obaj panowie zanotowali taką samą skuteczność trafienia premierowego podania - 63%. "Delpo" wygrał po nim nieznacznie więcej punktów (81%-73%), ale wyraźnie lepiej radził sobie z drugim serwisem (72%-61%). Federer zdecydowanie częściej popisywał się piłkami kończącymi (43-26), lecz jego zgubą okazały się niewymuszone błędy (42-20). Tenisista z Ameryki Południowej wykorzystał jedynego break pointa, jakiego udało mu sie wypracować.

KH

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



 

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X