Federer w półfinale Turnieju Mistrzów

« powrót | Data publikacji: 08-11-2012 21:49

Był to pojedynek dwóch najstarszych i najbardziej doświadczonych uczestników tegorocznego Turnieju Mistrzów. Po jednej stronie siatki najlepszy tenisista w historii 31-letni Szwajcar Roger Federer (2. ATP), a naprzeciw niego 30-letni Hiszpan David Ferrer, mający za sobą najlepszy sezon w jakże bogatej karierze. Lepszym z tej dwójki okazał się Federer, wygrywając 6-4  7-6(5).


Obaj świetnie rozpoczęli zmagania w Londynie. Roger z kwitkiem odprawił Janko Tipsarevicia (9. ATP), a David w pięknym stylu pokonał Juana Martina Del Potro (7. ATP). Znajdujący się ostatnio w świetnej formie Ferrer (wygrał w Walencji i Paryżu) miał apetyt na pokonanie wielkiego rywala, ale biorąc pod uwagę bilans ich dotychczasowych spotkań, murowanym faworytem był Federer, który na 13 pojedynków z Hiszpanem wygrał… wszystkie!

 

Pojedynek świetnie rozpoczął jednak Ferrer. Mieszkający w Walencji tenisista już w gemie otwarcia miał trzy z rzędu szanse na przełamanie rywala. Wtedy jednak do głosu doszedł geniusz Szwajcara, który wyszedł z opresji, a następnie sam odebrał podanie solidnemu Hiszpanowi. W kolejnym, trwającym ponad 10 minut gemie, David znów miał trzy breakpointy, ale kilkoma bajecznymi uderzeniami wybił mu z głowy przełamanie mistrz z Bazylei. Choć mecz od początku był niezwykle zacięty, to na tablicy widniał wynik 3-0 dla Federera.

Ta sytuacja nie tylko nie zniechęciła Hiszpana do dalszej walki, ale wręcz dodatkowo zmotywowała. Wygrany gem do zera dał mu dużo pewności siebie i już po kilkunastu minutach „Ferru” doprowadził do wyrównania. Kolejne, obfitujące w ciekawe akcje gemy, padały już łupem serwujących, choć David raz musiał bronić breakpointa. Solidność Hiszpana została jednak złamana przy stanie 5-4 dla Federera, kiedy to Szwajcar wzniósł się na wyżyny swoich umiejętności i w pięknym stylu rozstrzygnął pierwszego seta na swoją korzyść.


Druga partia rozpoczęła się niemal identycznie jak pierwsza. Tym razem Ferrer miał dwie szanse po kolei na przełamanie Szwajcara. Ten jednak znów pokazał klasę i nie dopuścił do utraty serwisu. Hiszpan szalał na korcie, odbierał najtrudniejsze piłki, „gryzł” kort, ale nie był w stanie odebrać podania Federerowi. Sam jednak jak lew bronił swojego podania i zawodnicy szli łeb w łeb. O losach drugiego seta zdecydować musiał tie-break. W nim minimalnie lepszy okazał się Roger, który wykorzystał trzecią piłkę meczową. Dzięki wygranej w dwóch setach jest on już pewny występu w półfinale Turnieju Mistrzów.

 

David robił co mógł, ale na grającego długimi fragmentami jak za swoich najlepszych lat Federera, nie znalazł recepty. W sobotę Szwajcar zmierzy się z Del Potro, a Ferrer, który wciąż zachowuje szanse na awans do półfinału, spotka się z Tipsareviciem.


Grzegorz Święcicki

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X