Federer powalczy o obronę tytułu

« powrót | Data publikacji: 11-11-2012 22:57

Mimo wyjątkowo nieudanego początku meczu, wicelider światowego rankingu Roger Federer awansował do ostatecznego starcia turnieju ATP World Tour Finals, rozgrywanego obecnie w Londynie. W półfinale zawodów wyeliminował on Szkota Andy'ego Murraya, który uległ mu przy wyniku 6-7(5)  2-6.


Obaj panowie walczyli ze sobą, do tej pory, osiemnastokrotnie. Dziesięć razy lepiej zaprezentował się najlepszy tenisista Wielkiej Brytanii, który wygrał również ich dwa ostatnie pojedynki – w półfinale zawodów w Szanghaju (6-4  6-4) i finale londyńskich Igrzysk Olimpijskich (6-2  6-1  6-4). Zawodnik z Bazylei w tym sezonie triumfował natomiast w finale imprezy w Dubaju (7-5  6-4) i w decydującym starciu wielkoszlemowego Wimbledonu (4-6  7-5  6-3  6-4).

 

W zeszłym roku były lider światowego rankingu wygrał finały ATP World Tour, pokonując po drodze wszystkich pięciu przeciwników: Francuza Jo-Wilfrieda Tsongę (6-2  2-6  6-4), Hiszpana Rafaela Nadala (6-3  6-0), Amerykanina Mardy'ego Fisha (6-1  3-6  6-3), kolejnego Hiszpana Davida Ferrera (7-5  6-3) i ponownie reprezentanta „Trójkolorowych” (6-3  6-7[6]  6-3). Murray zrezygnował ze swoich zmagań w Londynie po pierwszym meczu i porażce z Ferrerem (4-6  5-7).

 

W drodze do półfinału, Szkot poradził sobie z Czechem Tomasem Berdychem (3-6  6-3  6-4) i Tsongą (6-2  7-6[3]), natomiast uległ Serbowi Novakowi Djokoviciowi (6-4  3-6  5-7). Szwajcar wygrał z rodakiem najlepszego zawodnika świata – Janko Tipsareviciem (6-3  6-1) – i Ferrerem (6-4  7-6[5]), a przegrał z Argentyńczykiem Juanem Martinem del Potro (6-7[3]  6-4  3-6).

 

Pierwszą część dzisiejszego starcia Murray rozpoczął od wykorzystania drugiego break pointa i przełamania siedemnastokrotnego mistrza wielkoszlemowego (1-0). Chwilę później wygrał własne podanie, dzięki czemu powiększył tę przewagę na 2-0. Roger poradził sobie ze swoim premierowym serwisem (1-2), ale przyszło mu to z większym trudem, niż miało to miejsce w przypadku jego przeciwnika zza drugiej strony siatki. Andy starał się maksymalnie „przegonić” rywala po korcie i zmusić go do dużego wysiłku. Mimo to, przy wyniku 4-3, na korzyść Brytyjczyka, Federer odrobił stratę, popisywał się świetną grą przy siatce i doprowadził do remisu 4-4, a następnie odskoczył na 5-4. O losach tej partii pojedynku zadecydował tie break, wygrany ostatecznie przez Szwajcara, który początkowo przegrywał go jednym mini breakiem (7-5).

 

Drugą fazę batalii złoty medalista z Londynu otworzył pewnym utrzymaniem podania (1-0). Zwycięzca ostatniego Wimbledonu wykorzystał swój serwis „na sucho” i zrównał się z przeciwnikiem (1-1). Chwilę później Murray prowadził już 40-0, a mimo to tenisista z Bazylei doprowadził do remisu, następnie wypracował break pointa i po krótkiej walce na przewagi przełamał Szkota, wychodząc w ten sposób na prowadzenie 2-1. Andy popełniał coraz więcej błędów i stopniowo prezentował przeciwnikowi kolejne punkty, dzięki czemu druga „rakieta” globu osiągnęła przewagę 3-1. W siódmym gemie triumfatorowi tegorocznej edycji imprezy rozgrywanej w Cincinnati udało się powtórzyć swój breakowy sukces, czym jeszcze dosadniej podkreślił swoją dominację na korcie (5-2). Nie miał żadnych problemów ze spokojnym utrzymaniem ostatniego podania i zwyciężył 7-6(5)  6-2.


W całym spotkaniu to Federer celniej trafiał pierwszym podaniem (54%-47%) i wygrał po nim więcej punktów (84%-81%). Jeszcze wyraźniej zaznaczył swoją przewagę przy drugim serwisie (63%-43%). Posłał na drugą stronę kortu 20 piłek kończących i popełnił tyle samo niewymuszonych błędów. Murray popisał się mniejszą liczbą „winnerów” (16), a mylił się nieco częściej (26). Roger wygrał aż 13 z 15 akcji przy siatce i wykorzystał wszystkie trzy breakpointowe możliwości.

 

Finałowym oponentem utytułowanego Szwajcara będzie lider światowego rankingu – Djokovic. Obaj panowie walczyli ze sobą aż 29 razy, z czego 16 zwycięstw należało do Federera. W tym sezonie dwukrotnie lepiej zaprezentował się Serb – w półfinale turnieju w Rzymie (6-2  7-6[4]) i w półfinale French Open (6-4  7-5  6-3) – i tyle samo razy wygrywał zawodnik z Bazylei – w półfinale Wimbledonu (6-3  3-6  6-4  6-3) i w finale w Cincinnati (6-0  7-6[7]).


KH

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



 

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X