Falstart Janowicza, Baker w drugiej rundzie

« powrót | Data publikacji: 07-01-2013 07:33

Źle rozpoczął się nowy sezon dla Jerzego Janowicza. Polak, mimo ogromnej determinacji oraz siły walki, przegrał trzysetową batalię z Braianem Bakerem 6-4  6-7(5)  4-6 i to właśnie Amerykanina zobaczymy w drugiej rundzie turnieju Heineken Open.

 

Baker świetnie się zapowiadał w 2003 roku, kiedy przeszedł na zawodowstwo, jednak liczne kontuzje sprawiły, że długo nie pograł. Pauzował w latach 2006-2011, by powrócić dopiero w ostatnim sezonie. Podczas wielkoszlemowych Roland Garros i US Open zwyciężył zaledwie po jednym meczu. Nadzieje fanów rozbudził za to na kortach Wimbledonu, gdzie dotarł do czwartej rundy. Podobne sukcesy sprawiły, że tenisista przebił się do czołowej „setki”.

 

Łodzianin z kolei dostał się na salony po rewelacyjnym występie w paryskim turnieju z serii ATP Masters 1000. Jako kwalifikant dotarł tam aż do finału. W ciągu dwunastu miesięcy awansował w światowej klasyfikacji z pozycji 221. na 26.

 

Wbrew oczekiwaniom polskich kibiców, poniedziałkowy mecz był bardzo trudny dla Janowicza. Do stanu 2-2 rywal konsekwentnie zdobywał punkty i podanie pozwolił sobie odebrać dopiero w piątym gemie. Zła passa nie trzymała się go jednak długo, bowiem po chwili udało mu się zbliżyć do łodzianina na 4-5. W gemie dziesiątym panowie doprowadzili do dwóch równowag. Ostatecznie górą okazał się być „Jerzyk”, który popisał się swoim słynnym serwisem oraz rewelacyjną grą po linii.

 

Jak się potem okazało, premierowa odsłona była tylko przysłowiową ciszą przed burzą. Baker nie zamierzał się poddawać. 27-latek wytrwale odpierał wszystkie break pointy aż do momentu, kiedy na tablicy ukazał się wynik 6-5. W dwunastym gemie i przy rezultacie 40-15 sprawa wydawała się być już przesądzona. Wtedy jednak reprezentant biało-czerwonych odrobił stratę dwóch punktów i wykorzystując trzecią przewagę doprowadził do tie-breaka. Próby te były jednak bezskuteczne, ponieważ to Amerykanin zapisał seta na swoim koncie (7-5).

 

Już w premierowym gemie trzeciej partii Baker odebrał podanie konkurentowi, czym wyraźnie zaznaczył swoje panowanie na korcie. Szybko oddalił się od niego na 5-1. Janowicz nie pozostał mu jednak dłużny. W siódmym gemie Polak obronił trzy meczbole, a w ósmym odrobił przełamanie, by po chwili jeszcze przy swoim serwisie zbliżyć się do przedstawiciela Stanów Zjednoczonych na 4-5. Podobnie, jak poprzednio, wielka determinacja tenisisty z Łodzi nie wystarczyła. Po chwili bowiem obronił sześć meczboli, ale ostatecznie musiał uznać wyższość niżej sklasyfikowanego gracza.

 

KH

Zobacz również:
reklama



wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X