Carlsbad: Stosur lepsza od Radwańskiej

« powrót | Data publikacji: 03-08-2013 06:41

Rozstawiona z numerem drugim Agnieszka Radwańska nie zagra w półfinale amerykańskiego turnieju Southern California Open, rozgrywanego obecnie w Carlsbadzie. W morderczym i pełnym zwrotów akcji pojedynku ćwierćfinałowym zawodów, najlepsza polska tenisistka uległa Australijce Samancie Stosur, która triumfowała dziś w nocy przy wyniku 7-5 2-6 6-3.

 

Radwańska rywalizowała ze Stosur, do tej pory, trzykrotnie. Triumfatorkę US Open 2011 udało jej się pokonać tylko w 2009 roku w Indian Wells (3-6 6-3 7-5). Od tego czasu poległa natomiast w ich bezpośrednich starciach w tym samym roku w Madrycie (6-7[4] 1-6) oraz dwa lata później w Toronto (2-6 7-5 2-6).

 

29-letnia Australijka to obecnie 13. tenisistka świata, która oprócz wspomnianego tytułu mistrzowskiego nowojorskiego szlema, ma na swoim koncie dwa inne zwycięstwa w grze pojedynczej. W 2009 roku zaprezentowała się najlepiej w japońskiej Osace, a rok później w amerykańskim Charleston. Jeszcze kilka lat temu Samantha słynęła przede wszystkim z występów w grze podwójnej. Swego czasu plasowała się nawet na czele deblowego zestawienia WTA. Do 2011 roku wygrała aż 23 imprezy w deblu, z czego w przypadku dwudziestu z nich jej partnerką była Amerykanka Lisa Raymond.

 

Radwańska jako zawodniczka rozstawiona z numerem drugim w Carlsbadzie, w pierwszej rundzie imprezy miała tzw. wolny los, a w drugiej poradziła sobie z Słowaczką Danielą Hantuchovą (6-3 6-3), z którą tworzyła niegdyś skuteczną drużynę deblową.

 

Premierową odsłonę pojedynku ze Stosur, Isia rozpoczęła od utraty podania. Szybko jednak odrobiła tę stratę i wyrównała na 2-2. Chwilę później broniła jeszcze dwóch break pointów, z czym poradziła sobie bez większych kłopotów. W dziesiątym gemie Australijka miała już pierwszą piłkę setową, jednak błąd popełniony z forhendu umożliwił Radwańskiej przedłużenie nieco tej partii meczu. Po kilku minutach to krakowianka miała dwie szanse na przełamanie rywalki, ale tym razem to ona nie zdołała z nich skorzystać i po walce na przewagi na prowadzenie wysunęła się Samantha (6-5). Mistrzyni US Open 2011 w dwunastym gemie wypracowała kolejnego setbola, który tym razem pozwolił jej zakończyć seta po prostym błędzie Polki.

 

Tenisistka z Antypodów, jakby na potwierdzenie swojej dobrej passy, na początek drugiej części widowiska utrzymała zagrywkę „na sucho”. Przy rezultacie 1-1 Radwańska zanotowała jednak pierwszego breaka, a następnie zachowała serwis i prowadziła już 3-1. Swój sukces Isia powtórzyła jeszcze w siódmym gemie (5-2) i chwilę później zakończyła seta przy własnym podaniu.

 

Już na starcie decydującej fazy batalii Agnieszka miała break pointa, którego zepsuła niestety słabym returnem. Błąd ten naprawiła już kilka minut później, przełamując Stosur i odskakując jej na 2-1. W prawdziwie wyczerpującym gemie numer cztery krakowianka obroniła aż cztery break pointy, ale podwójny błąd dał Australijce piątą szansę na breaka, którego tym razem wykorzystała. Mimo iż Radwańska zagroziła oponentce jeszcze dwoma szansami na przełamanie, w ósmym gemie to Samantha zanotowała kluczowe przełamanie i odskoczyła Polce na 5-3. Chociaż podając na mecz niżej notowana z zawodniczek przegrywała już 0-30, zdołała jeszcze dogonić Isię, a następnie zakończyć widowisko drugą piłką meczową.

 

W trwającym ponad dwie i pół godziny spotkaniu, obie panie popełniły po 5 podwójnych błędów. Każda z nich zapisała na swoim koncie cztery breaki, jednak więcej szans na przełamanie wypracowała sobie Stosur (13-10). Niekorzystnie wyglądała również, w przypadku zarówno Polki, jak i Australijki, statystyka uderzeń kończących do niewymuszonych błędów, chociaż to Isia wypadła tu zdecydowanie słabiej. Na drugą stronę kortu posłała tylko 17 winnerów przy 35 pomyłkach, podczas gdy Samantha zanotowała 53 bezpośrednio wygrane punkty i 60 błędów. W sumie triumfatorka US Open 2011 zapisała na swoim koncie o siedem punktów więcej (113-106).

 

KH

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



 

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X