AO: Przysiężny nie wykorzystał szansy

« powrót | Data publikacji: 16-01-2014 18:41

Michał Przysiężny nie poszedł w ślady Jerzego Janowicza i na drugiej rundzie zakończył zmagania w wielkoszlemowym Australian Open. Reprezentant Polski przegrał w czwartek z Francuzem Stephane'em Robertem 6-7(3) 1-6 7-6 (3) 1-6.

 

Michał Przysiężny nie wykorzystał szansy i nie awansował po raz pierwszy w karierze do 3. rundy wielkoszlemowej imprezy. W meczu, który toczył się w zmiennych warunkach atmosferycznych, Polak musiał uznać wyższość szczęśliwego przegranego z kwalifikacji, Stephana Roberta.

 

Pierwsza partia spotkania pomiędzy Polakiem i Francuzem toczyła się w bardzo niesprzyjających warunkach. Z nieba lał się żar, temperatura w cieniu przekraczała 40 stopni Celsjusza. W związku z tym organizatorzy postanowili przerwać wszystkie pojedynki, które toczyły się na bocznych kortach. Zanim jednak do tego doszło, Michał i Stephan zdążyli rozegrać premierowego seta. O pierwsze przełamanie w partii otwarcia postarał się reprezentant Trójkolorowych, który w 5. gemie wykorzystał słabszą dyspozycję serwisową Ołówka. Michał podniósł się jednak po tym ciosie i po obronie dwóch setboli w 9. gemie, w kolejnej odsłonie partii otwarcia zanotował przełamanie powrotne. Przy stanie 6-5 głogowianin wypracował sobie 2 okazje na przełamanie, ale żadnej z nich nie zdołał zamienić na punkt. W decydującym tie breaku więcej szczęścia w kluczowych momentach miał Francuz i sięgnął po zwycięstwo w premierowej partii.

 

Po zakończeniu pierwszego seta tenisiści udali się na przymusową przerwę, która spowodowana była zbyt wysoką temperaturą. Mecz został wznowiony po ponad trzech godzinach. Pauza nie podziałała na korzyść naszego rodaka, który zaczął popełniać mnóstwo niewymuszonych błędów i drugiego seta przegrał 1-6.

 

W kolejnej odsłonie spotkania Robert wyciągnął pomocną dłoń do popularnego Ołówka. Francuz w 11. gemie przełamał serwis Polaka i przy stanie 6-5 serwował po awans do 3. rundy. Reprezentant Trójkolorowych nie wytrzymał jednak presji i w prosty sposób oddał swoje podanie. W drugim tie breaku bliżej zwycięstwa był początkowo rywal Polaka, ale ambitny głogowianin odrobił stratę 3 punktów i wygrał w dodatkowym gemie 7-3.

 

Po zakończeniu 3. seta tenisiści ponownie musieli udać się do szatni. Tym razem na ich przeszkodzie stanęła...burza. Po powrocie na plac gry Ołówek nie potrafił odnaleźć właściwego rytmu i przegrał czwartą partię, a tym samym cały mecz i pożegnał się z tegorocznymi zmaganiami w Melbourne.

 

W trwającym dwie godziny i 33 minuty meczu Robert zaserwował 13, a Michał 12 asów serwisowych. Francuz sześciokrotnie przełamał podanie Polaka, a Przysiężny w tym elemencie tenisowego rzemiosła zanotował dwa breaki. Zawodnik Trójkolorowych, który w rankingu ATP zajmuje 119. miejsce, zakończył dzisiejszą konfrontację z dodatnim bilansem winnerów do niewymuszonych błędów (43-28).

 

Kolejnym rywalem Roberta będzie inny ze szczęśliwych przegranych z kwalifikacji, Martin Klizan. Słowak potrzebował w czwartek czterech setów, by ograć Słoweńca Blaza Rolę.

PM

Zobacz również:
wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



 

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
05.02-11.02

Open Sud de France

MONTPELLIER, FRANCE

05.02-11.02

ECUADOR OPEN

QUITO

05.02-12.02

Garanti Koza Sofia Open

Sofia

12.02-18.02

Argentina Open

BUENOS AIRES, ARGENTINA

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
12.02-18.02

Qatar Total Open 2018

Doha, Qatar

19.02-25.02

Dubai Duty Free Tennis Championships

Dubai, United Arab Emirates

19.02-25.02

Hungarian Ladies Open

Budapest, Hungary

26.02-04.03

Abierto Mexicano TELCEL presentado por HSBC

Acapulco, Mexico

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X