Zapytaj eksperta



Masz pytanie związane z tenisem, a nie znalazłes na nie nigdzie odpowiedzi? Świetnie trafiłeś! TenisPortal.com daje Ci możliwość zadania pytania. Pamiętaj! Nasz ekspert zna odpwiedź dosłownie na każde pytanie.

Dariusz Lipka - urodził się w 1987 roku w Gdańsku. Czołowy polski tenisista do 2015 roku. Jego najwyższy ranking w karierze to 1000 ATP oraz nr 8 w Polsce. 5-krotny Mistrz Polski w różnych kategoriach młodzieżowych oraz wielokrotny srebrny i brązowy medalista. Triumfator licznych turniejów europejskich. W całej swojej tenisowej karierze trwającej niespełna 18 lat rozegrał ponad 350 meczy na arenie międzynarodowej.

Trener tenisa współpracujący przede wszystkim z zawodnikami i zawodniczkami, trener mentalny, sparingpartner m.in. Juana Carlosa Ferrero - byłego numeru 1 na świecie. Trenował z Marią Sharapovą, Justine Henin czy Dinarą Safiną, które również doszły na sam szczyt, oraz rozegrał mecz w turnieju z jednym z najlepszych tenisistów wszechczasów - Rafaelem Nadalem.

Przedsiębiorca, mąż, ojciec dwójki dzieci. Pasjonat tenisa, psychologii sportu, zdrowego stylu życia, coachingu, rozwoju osobistego i duchowego. Biegle porozumiewa się w języku angielskim i hiszpańskim. Obecnie uczy się języka włoskiego. Uwielbia czytać książki, rozwijać się każdego dnia i poprawiać jakość swojego życia we wszystkich możliwych sferach. Pomaga ludziom wykorzystać ich ukryty potencjał m.in. prowadząc profil na Facebook'u "Tenis a Psychologia". 11 grudnia 2015 roku ukazała się jego debiutancka autobiograficzna książka z elementami poradnika "Trening życia. Po drugiej strony rakiety".



Zadaj pytanie przez e-mail

Wszystkie pola są wymagane

W niedługim czasie pojawi się tu odpowiedź na Twoje pytanie.
Klikając „Wyślij e-mail”, wyrażasz zgodę na nasze Zasady Korzystania.”
Pytania i odpowiedzi:

Czy można odebrać serw przeciwnika nie czekając aż piłka odbije się od kara serwowego?

Nie można. Jeżeli piłkę się dotknie zanim ona się odbije w karze serwisowym, to oznacza stratę punktu. Co innego gdy po serwisie odbijemy jeden raz piłkę i kolejną już zagramy bez odbicia.

Witam Pana. Mam pytanie, chyba trudne, bo sam nie znalazłem na nie odpowiedzi w necie. Dlaczego drobna zawodniczka 160 cm i kawał chłopa 213 cm oboje grają rakietą długości 68 cm? Pozdrawiam Jerzy Primke

Witam serdecznie,

Najdłuższe rakiety dostępne na rynku mają 71 cm, a te standardowe tak, jak Pan napisał 68 cm. Zawodnicy, którzy mają ponad 200cm wzrostu, nawet jakby chcieli, to nie mogą grać dłuższymi rakietami. Takie przepisy. Często natomiast mają rakiety cięższe. W przypadku drobnej zawodniczki o wzroście 160cm rozmiar 68 cm jest odpowiedni, ale można korygować wagą rakiety. Jeśli nie ma dużo siły, to powinna grać rakietą lższeją, aby mogła ją swobodnie manewrować.

Pozdrawiam,

DariuszLipka.com

treningzycia.pl

Witam mam jak dla mnie nietypowe pytanie , córka lat we wrzesniu 13 gra w tenis od prawie 3 lat ma licencje ,jeździmy na turnieje jednych ogrywamy ,drudzy ogrywają nas ,jak to w tenisie , na mistrzostwach polski nie zajelismy wysokiego miejscia do lat 14 ale wyjscie z eliminacji to byl dla nas juz sukces w tuenieju glownym bylysmy tylko my, , ogrywamy wszystkie dziewczyny rocznika 2003.2004 w naszym wojewodztwie ale niestety nie na waznej imprezie jak mistrzostwa woajewodzie , jezdzimy na WTk i OTK nie schodzimy nizej niz powinnysmy zajmujemy 4 miesce w wojewodztwie do lat 14 , moje pytanie czy do kadry wojewodziej liczy sie ranking? bo nikt nas nie poinformowal ze ktos nas wyprzedzil i jest na naszym miejscu ,kto jezdzi bardzo sporadycznie ma turnieje i ma ich bardzo malo a najwazniejsze ze jest dlaleko za nami w rankingu , chcialam dodac ze pierwsza nie reprezentuje 14 a druga i trzecia jest bardzo lisko naszego rankingu, po powinnam zrobic i dokogo sie z glosic a moze nie powinnam zrobic nic a ranking nie ma znaczenia , pozdrawiam prosze o pomoc uwazam ze jest to bardzo kazywdzace dla mojego dziecka,,

Witam serdecznie Pani Barbaro,

Z całym szacunkiem, ale ja bym tak się nie przejmował rankingami, tylko tym jaki poziom córka reprezentuje. Nad czym musi popracować itd. Nie jest to zbyt ważne czy córka jest pierwsza, czwarta czy dwudziestwa w województwie czy ogólnie w Polsce. Jak będzie dobrze pracować i pod dobrą opieką, to czas i ranking ustawi ją na odpowiednim miesjcu. Najważniejsze jest to, gdzie będzie w profesjonalnej karierze, jeżeli jest taki zamiar, aby grała zawodniczo. Należy koncentrować się przede wszystkim na rozwoju. Rankingi są oczywiście ważne, ale jest to wypadkowa pracy jaką wykonujemy na codzień. A jeżeli bardzo Pani zależy na kadrze wojewódzkiej to proszę się skontaktować z jej trenerem.

Pozdrawiam,

DariuszLipka.com

treningzycia.pl - blog tenisowy

Jakich pilek do gry tenisa ziemnego powina uzywac 12 letnia corka ?Chodzi o twardosc . Pozdrawiam .Janina

Witam serdecznie,

Według przyjętych ogólnych zasad od 10 roku życia gramy już normalnymi piłkami, ale to zależy też od poziomu zaawansowania. Jeśli córka wcześniej nie grała w tenisa, to najlepiej zacząć od bardziej miękkich piłek, którymi będzie jej łatwiej grać, a co za tym idzie będzie miała większą przyjemność z gry.

Pozdrawiam,

DariuszLipka.com

treningzycia.pl

Witam, gram w tenisa dobrych pare lat (10 lat),interesuje się oraz oglądam tenisa. grywam głównie jako amator ponieważ zbyt pozno zacząłem grać intesywniej w tenisa niż wcześniej. Chciałem Cię zapytać czy taki jak ja mogę być dobrym instruktorem oraz czy mam szansę na to aby w dowolnym klubie tenisowym zatrudnią mnie bez wpisanego w CV podpunktów typu: mistrz,vice-mistrz Polski czy zawodnik grający zawodowo?

Witam serdecznie,

Wszystko zależy tak naprawdę od tego jak bardzo chcesz zostać dobrym instruktorem. Jeżeli naprawdę tenis jest Twoją pasją  i ciągle się rozwijasz to prędzej czy później zostanie to dostrzeżone. Nie ma sensu się ograniczać i zakładać z góry, że coś jest niemożliwe. Ty sam wyznaczasz sobie granice. Powodzenia!

Pozdrawiam,

DariuszLipka.com

Mam pytanie odnośnie rakiety tenisowej . Gram już jakiś czas w tenisa ale chciałbym zmienić rakietę na najbardziej odpowiednią dla mańkutów a co za tym idzie do rotowania piłek . Proszę podać parametry rakiety dla takiego gracza i nazwy konkretnych modeli . Dziękuję

Witam serdecznie,

W mojej dotychczasowej przygodzie z tenisem nie spotkałem się z tym, żeby były jakieś konkretne modele rakiet dla leworęcznych zawodników. W przeciągu mojej tenisowej kariery grałem rakietami Wilsona i Heada. Natomiast Babolatem gram już od conajmniej 8 lat. Mi najlepiej nadaje się rotację Babolatem. Mam tutaj na myśli model Nadala.

Pozdrawiam

DariuszLipka.com

Witam P Darku Mam pyt Moja corka zaczyna przygode z tenisem . Kupilismy na poczatek rakiete wilson 23 aluminowa ale 2 tyg temu trafilismy do ,,utytulowanego ,,trenera i stwierdzil iz corka potrzebuje rakiete babolat 25 grafit raczka 0. MojaCora ma 8 prawie 9 lat ale wyglada na 12 wyrosnieta. Teraz pytanie ta rakieta wilson wazy 205 g Zastanawiam sie co kupic aby nie bylo zbytniego ,,przeskoku wagowego? babolat pure drive jr. rozmiar 25 kompozyt grafitu waga 230 g czy babolat aero drive waga 240 g. Zastanawiam sie czy nie kupic pure drive pomimo iz trzon ma z grafity a glowke z aluminium poniewaz jest lzejsza. Boje sie przeskoku z 205 g wilsona na 240 g aero drive ? Co Pan sadzi? Prosze o pilna odp, gdyz jutro najpozniej pojotrze musze kupic rakiete

Witam serdecznie Panie Krzysztofie,

Moim zdaniem im przeskok wagowy będzie mniejszy, tym lepiej. Na pewno takie delikatne przejście wagowe będzie bezpieczniejsze. Co do pytań o konkretne modele rakiet to najlepiej pytać się u obsługi sklepów, specjalizujących się w sprzedaży rakiet.

Pozdrawiam,

DariuszLipka.com

Witam, jestem studentem AWFIS w Gdansku i moim zadaniem jest przygotowanie prezentacji na temat kontroli treningowych w tenisie. Czy moglby Pan mi powiedziec jakim testa medycznym poddawani sa tenisisci ziemni, jak wyglada przygotowanie motoryczne u zawodnikow. Z gory dziekuje za pomoc

Witam serdecznie,

Treningi tenisowe (także wydolnościowe i nie tylko) mogą być kontrolowane np. za pomocą pulsometru z kontrolą tętna, a następnie można zgrać te wszystkie dane np. na laptop i mięc dostęp do szczegółowych wykresów (w zależności od poziomu zawansowania sprzętu). Kiedy sam grałęm zawodniczo w tenisa zakładałem czasami pulsometr na meczu turniejowym, ponieważ chciałem porównać moje tętno z treningu do tego na meczu. Podczas turnieju dochodził jeszcze stres i tętno było zawsze trochę wyższe, szczególnie w sytuacjach, kiedy był wyrównany mecz. Im byłem starszy i lepiej wytrenowany, tym tętno było niższe.

W Hiszpanii miałem też testy siłowe (próby siłowe) raz w roku z reguły przed okresem przygotowawczym. Test Coopera, 100 m, 400m, test na korcie w celowanie w wyznaczane stefy. Więcej w tej chwili już nie pamiętam.

Jeśli chodzi o testy medyczne to na pewno badanie krwi i moczu. Takie standardowe badania miałem w Hiszpanii raz na parę miesięcy, ale jakie wartości były dokładnie wyznaczane to nie pamiętam, odpowiednie osoby zajmowały się wynikami i dopasowywały odpowiednią suplementację, jeśli taka była potrzebna. Pani dr Ewa Ziemann jest specjalistą, jeśli chodzi o badania tenisistów.

Moim zdaniem przygotowanie motoryczne zaraz po psychice jest najważniejsze w tenisie. Trochę na ten temat napisałem w odpowiedzi na poprzednie pytanie. Lada dzień będzie można skorzystać z konsultacji ze mną na mojej prywatnej stronie, do czego serdecznie zachęcam.

Pozdrawiam,

DariuszLipka.com

czy przy serwie mam neta 2X pod rząd mogę serwować 3go ?

W jednej akcji można powtarzać serwis nieograniczową liczbę razy tylko w sytuacji, gdy piłka po dotknięciu taśmy siatki będzie wpadałą w karo serwisowe. Mi się zdarzyło najwięcej 4 czy 5 razy powtarzać serwis ze względu na "net".

Pozdrawiam,

DariuszLipka.com

Witam, mam krótkie pytanie : ja wyglądają proporcje między spędzonym czasem na korcie a na siłowni (umownie na siłownie, chodzi mi na ćwiczenia ogólnorozwojowe) u zawodowych tenisistów ? jakie ćwiczenia poza kortem wpływają na lepszą grę na korcie ? słyszałem że skakanka! czy jakieś inne? pozdrawiam irek

 

Witam serdecznie Panie Ireneuszu,

Na podstawie moich doświadczeń z tenisistami z czołowej 300 rankingu ATP mogę stwierdzić, że schemat mniej więcej był zawsze ten sam. Tenis około 3-4h dziennie + 2-3h treningu ogólnorozwojego 5 razy w tygodniu. Jeden dzień np. sobota 2h tenis + 1h ogólnej, a niedziela wolna. Wielu zawodników trenowało w ten sposób w Hiszpanii. Mówimy tutaj oczywiście o zawodnikach dorosłych. W przypadku dzieci są to treningi w mniejszym wymiarze czasowym. Można trenować też mniej i intesywnej skoncentrując się na jakości, ale zawsze znajdą się tacy, co będą trenowali dużo, intensywnie oraz efektywnie. Każdy zawodnik jest inny, dlatego ciężko jest dokładnie powiedzieć ile powinno się trenować, ale najlepsi z reguły tak właśnie trenują: dużo, intensywnie i efektywnie. Do tego dochodzi jeszcze dobra opieka fizjoterapeuty + oczywiście niezbędna regeneracja, która jest tak samo ważna jak sam trening. Czasami spotykamy się z określeniem, że regeneracja to też trening. Tenis jest niezwykle wielowymiarową dyscypliną, co powtarzam dosyć często. Trzeba podchodzić do tenisa holistycznie, ponieważ każdy element jest niezwykle ważny, jeśli chcemy stworzyć kompletnego zawodnika.

Ćwiczeń poza kortem poprawiających grę na korcie jest sporo. Skakanka można powiedzieć, że jest jednym z nich, chociaż niezbyt wielu zawodników z czołówki widziałem ze skakanką. Zależy to też od okresu czy cyklu w jakim się znajduje zawodnik. W okresie przygotowawczym (kiedy mamy jeszcze dużo czasu do turnieju, w Hiszpanii to będzie zazwyczaj listopad-grudzień) będzie więcej ogólnej niż tenisa, będzie większa koncentracja na ćwiczeniach siłowych, wytrzymałościowych, aby zbudować "bazę". W okresie startowym będzie większy nacisk na podtrzymywanie ogólnej oraz na szybkości, zwrotności. Każdy zawodnik powinien mieć swój własny plan i cykle treningowe.

Im więcej ćwiczeń poza kortem, które będą zbliżone do ruchów tenisowych tym lepiej. To samo się tyczy czasu... Najlepiej, żeby ćwiczenia miały podobną długość czy intensywność (ćwiczenia zwrotnościowe czy szybkościowe).

Pozdrawiam,

DariuszLipka.com

Witam. Mój brat ma 8 lat i codziennie(pn-nd) trenuje po 1,5 h. Zastanawiam się czy to jest wystarczające by w przyszłości odniósł sukces.Jak długo powinny trwać treningi w późniejszym wieku? Z góry dziękuję.

Witam serdecznie!

Na podstawie informacji, które Pan przedstawił ciężko cokolwiek jednoznacznie stwierdzić. Przede wszystkim chodzi o jakość treningu, ale jeśli idzie ze sobą w parze jakość i ilość to szanse na sukces wzrastają. Dla każdego sukces jest czymś innym. Dla kogoś może być to wygranie Mistrzostw Województwa, dla kogoś innego zaistnienie w rankingu ATP, dla kogoś innego top 10 ATP. Adekwatnie do stawianych celów, będziemy też takie wysyłki podejmować. Jest wiele czynników, które składają się na końcowy sukces. Nie wiem też na ile jesteście Państwo zdeterminowani. Jest zbyt dużo niewiadomych, aby stwierdzić czy codzienne treningi po 1,5h w wieku 8 lat przyniosą konkretne rezultaty. Moim zdaniem w tym wieku dobrze jest mieszać, aby treningi były zarówno indywidualne jak i grupowe. Im więcej różnego rodzaju doświadczeń tenisowych tym lepiej. Im starszy jest zawodnik, tym objętość treningów jest większa, zależy to też od predyspozycji fizycznych zawodnika. Jeżeli zawodnikowi gra w tenisa sprawia przyjemność i jest to jego pasją to ciężko jest przesadzić z objętością. Co innego, jeśli nie do końca dziecko czuje ten sport, wtedy należy uważać, żeby nie "przedobrzyć" i nie znięchęcić dziecka. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że w wieku 15 lat trenowałem 4-6h dziennie od poniedziałku do piątku, w sobotę 2-3h, a niedziela była wolna. Treningi te uwzględniały zarówno tenis jak i "ogólną".

Pozdrawiam,

Dariusz Lipka

Ogladając mecze tenisowe, przed każdym serwisem (w większości przypadków) zawodnikowi są podawane pilki, z których wybiera sobie te do gry? O co w tym chodzi? na jakiej podstawie wybiera piłkę? Czym się kieruje? Są na to jakieś kryteria czy to tylko element widowiska?

Witam,

jak wiemy piłki w zawodach ATP zmieniane są w sekwencji 7/9 gemów. Na takim meczu, na korcie jest od 6 do 8 piłek. Każda piłka różnie się zużywa. Co za tym idzie większość tenisistów przed każdym serwisem bierze większą ilość piłek, z których wybiera te, które mu najbardziej odpowiadają pod względem zużycia. Są bardzo różne kryteria, nie ma jednego schematu w/g którego tenisiści wybierają piłki. Ja osobiście proszę zawsze o 3 piłki z których jedną od razu odrzucam a pomiędzy dwoma wybieram. Nowszą biorę na pierwszy serwis a starszą do kieszeni na ewentualną "dwójkę". Jest to też element koncentracji, można wtedy skupić się całkowicie na tym co się własnie dzieje na korcie.

Z tenisowym pozdrowieniem,

Mikołaj Jędruszczak

Witam. Jestem amatorem. Mam problem tego typu, że gdy gram mocniej, agresywniej wurzucam piłki na aut - przy lżejszej grze tego nie ma. Jednak tak wygrać się nie da. Gdzie leży problem? Za szybki ruch rakietą czy zbyt szybkie domykanie uderzenia? Jak rozwiązać ten problem?

Witam,

jeżeli chodzi o wyrzucanie piłek na tzw. długość to najprawdopodobniej problem tkwi w braku umiejętności rotowania, czy jak kto woli "liftowania". Nie domyka Pan rakiety, nie przeciąga Pan wystarczająco piłki po strunach grając mocno co powoduje niechcianą ilość błędów. Zwalniając rękę piłka trzyma się kortu bardziej natomiast nie robi żadnej krzywdy przeciwnikowi. Moja wskazówka to udać się do rozumnego trenera, opowiedzieć mu o swoim problemie i ćwiczyć ten element do momentu chociaż podstawowego jego opanowania.

Pozdrawiam, MJ

Witam. Lubię rekreacyjnie grać w tzw. ball's back, tj. piłka jest przymocowana do gumki, a gumka do spodka leżącego na ziemi. Rakietą wybijam piłkę, która odbijając się od ziemi powraca do mnie. Wszystko dobrze, gdy gram na twardym gruncie. Chciałbym jednak grać na przydomowej działce z normalnym trawnikiem. Lecz piłka z trudem odbija się od trawnika, a gra staje się praktycznie niemożliwa. Czy mógłbym dowiedzieć się, jaki rodzaj piłki tenisowej nadawałby się do takiej gry na zwykłym trawniku? Jestem osobą dorosłą. Pozdrawiam

Witam,

rodzaj piłki nie będzie miał tutaj znaczenia. Najważniejszym czynnikiem jest równa nawierzchnia. Im równiejsza tym piłka będzie miała bardziej regularny kozioł jeśli bardziej nierówna to odwrotnie.

Pozdrawiam, Mikołaj Jędruszczak

Witam! Mam 19 lat moim zdaniem jestem dobrym zawodnikiem. Czy mogę wyrobić licencję PZT i grać w turniejach ITF i chalenger w Polsce? Jeśli nie to jakie warunki muszę spełnic?

Witam,

licencję PZT można wykupić praktycznie w każdym wieku, jednak pozwala ona na grę tylko i wyłącznie w turniejach organizowanych przez Polski Związek Tenisowy. Jeśli natomiast chce Pan grać turnieje ITF Futures i ATP Challenger to do ITF-ów trzeba wykupić tzw. IPIN. Można go wyrobić na oficjalnej stronie ITF-u. Jeśli ma Pan zamiar próbować sił w Challegerach ATP trzeba wykupić tzw. Player Zone na stronie ATP World Tour. Obie "licencje" są płatne.

Pozdrawiam, Mikołaj Jędruszczak

Witam, mam pytanie odnośnie piłek, na korty ziemne i tartan/twarde. Korzystam z obu nawierzchni w zależności od pogody i dnia. Na tartan używałem Wilson Us Open bo to były najlepsze dostępne od zaraz w sklepie, ale otworzono inny i mam większy wybor. Piłki są ok, ale tylko ok. Nie łapią dobrze rotacji, są takie ciężkie. Chciałem zakupić Tecnifibre Club. Na ziemię za to używam Tecnifibre X-one -wymagające, podoba mi sie gra nimi, ale słyszalem znowu o Babolatach Vs - ponoć najlepszych na mączke, proszę o opinię. Dziekuję.

Witam serdecznie, ciężko mi określić jak dane piłki będą się zachowywać na tych nawierzchniach. Ja osobiście nie odczuwam aż tak wielkiej różnicy jeśli chodzi o rodzaj piłek, którymi gram. Moja opinia tutaj za wiele nie wniesie, ponieważ każdemu jedno pasuje a drugie przeszkadza. Jeśli posiada Pan możliwość przetestowania różnych rodzajów piłek to proponuję to zrobić, najlepiej grając z tym samym partnerem/partnerką aby opinie na ten temat były możliwie jak najbardziej miarodajne.

Z tenisowym pozdrowieniem,

Mikołaj Jędruszczak

Dzień dobry. Moje pytanie dotyczy rozwoju "kariery" dziecka w wieku 11 lat. Mój syn trenuje tenis od 5 roku życia. Przejawia zdolności i umiejętności gry w tenisa, które z powodzeniem pozwalają mu na zajmowanie czołowych miejsc w turniejach amatorskich, a co najważniejsze bardzo jest zaangażowany, a gra w tenisa przynosi mu dużo radości. Zastanawiam się jakie stawiać kolejne kroki w tenise. Czy w tym wieku konieczne jest już wykupienie licencji zawodniczej w kat. skrzaty do lat 12 i kolejne z biegem lat. Oczywiście ogranie turniejowe jest istotne, ale czy ranking oficjalny ma znaczenie? Czy powinniśmy jeździć na turnieje rankingowe? Czy ma to pozytywny wpływ na stronę mentalną młodego zawodnika? Jest to pytanie rodzica, który chce pomóc a jednocześnie nie zaszkodzić. Dodam tylko, że mieszkamy zdala od najbliższych klubów tenisowych w odległości 100km od Bydgoszczy czy Poznania. Trenujemy na lokalnych kortach w naszej miejscowści w sezonie letnim 4x 1,5h tygodniowo. Dziękuje i pozdrawiam.

Witam serdecznie,

pytanie jest bardzo obszerne, ale spróbuję na nie odpowiedzieć zwięźle i zrozumiale. Jeśli jesteście Państwo przygotowani na rozwój kariery syna pod względem zawodniczym (mam na myśli finanse, czas, możliwości rozwoju) to proszę mu na to pozwolić, oczywiście jeżeli sam też tego chce. Gdy na to pytanie padła pozytywna odpowiedź, to w sprawie wykupienia licencji i rywalizacji w gronie swoich równieśników trzeba działać natychmiast i ogrywać się w turniejach. Ogranie turniejowe jest bardzo ważne, ponieważ tam zbiera się doświadczenie, optuje się z innymi zawodnikami, obywa się z mniejszym lub większym stresem i uczy się samodzielności oraz pokory. Ranking z jednej strony jest ważny a z drugiej nie. Ważny o tyle, że można uczesniczyć w coraz to wyższej randze turniejów bez potrzeby gry w eliminacjach, budować pewność siebie, być bardziej znanym co może pomoć w lepszym rozwoju kariery (powołania do kadry, ewentualni sponsorzy itp.) natomiast z drugiej strony - "ranking nie gra", grają zawodnicy i trzeba skupić się na robieniu ciągłych postępów, doskonaleniu swojej gry oraz poprawie swoich słabych stron i weryfikacji swoich możliwości i umiejętności na turniejach. Tutaj koło się zamyka, gdyż im większy postęp, tym lepszy zawodnik, tym lepszy ranking itd. Co do rozważań na temat możliwości treningowych, miejsca, ilości itp. zapraszam do kontaktu prywatnego. Postaram się pomóc w miarę możliwości.

Z tenisowym pozdrowieniem,

Mikołaj Jędruszczak

Witam, mam pytanie. Jak zmieniająca się temperatura (powiedzmy różnice między 15 a 33 stopnie) wpływa na szybkość gry. Chodzi o zachowanie piłki i nawierzchni. Nawierzchnia wg mnie powinna być bardziej 'oporna' w wysokiej temperaturze, a zatem wolniejsza. Czy mam rację? I jak temperatura wpływa na szybkość piłki i z jakich praw fizyki to wynika? Pozdrawiam

Witam, od razu na początku chciałbym zaznaczyć, że nie jestem fizykiem i do praw fizyki nie będę się odnosił, ponieważ nie chciałbym popełnić jakiegoś kardynalnego błędu. Natomiast jeśli chodzi o to jak temperatura wpływa na "szybkość" nawierzchni przy zmianie temperatury postaram się kilka słów napisać. Jeśli jest cieplej, piłka jest bardziej lotna, mam na myśli to, że można ją lepiej operować, robi się nieco większa i "włochata" co daje nam na lepszą kontrolę przy uderzeniach. Przy wysokiej temperaturze na kortach ziemnych nawierzchnia robi się bardziej sypka, przez co szybsza. Faworyzuje to zawodników o agresywnym stylu gry, natomiast jeżeli jest chłodniej nawierzchnia jest bardziej zbita przez co dłużej przetrzymuje piłkę. Chciałbym jednak zaznaczyć, że większe znaczenie dla nawierzchni i piłek ma wilgotność powietrza a nie jego temperatura. Przy grze na kortach sztucznych nie ma to praktycznie żadnego znaczenia. Największą rolę odgrywa wtedy jakość obuwia (mam na myśli trzymanie się kortu, czyli o podeszwę) i rodzaj piłek jakimi gramy, ponieważ jak wiemy, każda piłka ma swoją własną specyfikę i każdy zawodnik ma swoje ulubione piłki i te, za którymi nie przepada. Mam nadzieję, że w miarę możliwości odpowiedziałem na zadane pytanie. Z tenisowym pozdrowieniem, Mikołaj Jędruszczak

Witam! Jestem amatorem, chciałbym się dowiedzieć w jaki sposób najlepiej jest przeciwstawić się zawodnikom grającym mocne szybkie piłki. Gdy ja próbuję grać mocniej wtedy popełniam więcej błędów. Gram głównie na kortach ziemnych. Pozdrawiam

Witam, najprostszym sposobem na poradzenie sobie z tzw. "bombardierami" jest odsunięcie się od kortu na odległość dalszą niż nasza normalna (odległość każdego zawodnika od linii końcowej jest nieco inna), wtedy mamy więcej czasu na reakcję, gdy nadlatuje do nas szybka, płaska piłka. Bardzo popularną taktyką na zawodników grających powtarzalnie i szybko jest zmiana tempa, wysokości i rotacji piłki. Jeżeli nasz przeciwnik najlepiej odbija z wysokości biodra - starajmy się podnosić piłkę z rotacją, aby trafiał ją na wysokości barków lub grać niskie, szybkie, często slajsowane piłki, żeby odbijał z wysokości kolan. Jednym słowem musimy postarać się najbardziej sobie grę udogodnić, szukając właściwej i wygodnej pozycji na korcie. Natomiast musimy dążyć do tego, aby przeciwnikowi maksymalnie uprzykrzyć życie, nie pozwalając odbijać mu piłek z jego wygodnych pozycji. Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdrawiam, Mikołaj Jędruszczak

Moje pytanie dotyczy naciągu tenisowego. Czy lepiej jest korzystać z naciągu jednolitego, czy raczej wybierać opcje hybrydowe (nawet własnej kombinacji). Interesuje mnie też siła naciągu strun pionowych i poziomych. Na rakietach tenisowych jest przeważnie napisana optymalna siła naciągu dla danej rakiety, czy należy się tym sugerować? Mógłby Pan napisać o ile to możliwe z jaką siłą naciągu grają niektórzy zawodnicy ATP i WTA.

Witam, jeżeli chodzi o to czy wybierać naciągi "jednolite" czy hybrydowe to nie będę umiał jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Zależy to od wielu czynników, ale przede wszystkim od tego czego oczekujemy od naciągu, jaki styl gry preferujemy, a także jakim sprzętem aktualnie gramy. Istnieje bardzo wiele kombinacji jeżeli chcemy idealnie dopasować pod siebie te trzy główne czynniki. Wszystkie sugestie wypisane na ramach rakiet to bardzo ogólne informacje, które są skierowane do całkowitych laików, którzy nigdy nie mieli wcześniej styczności ze sprzętem tenisowym lub nigdy nie powzięli porady fachowca. Oczywiście, stosując tę kombinację siły naciągnięcia strun nie zrobimy krzywdy rakiecie ani sobie. Szczerze, mój stosunek do tych sugestii jest całkowicie obojętny, gdyż nawet nie zwracam na to uwagi, ponieważ dzięki wieloletniemu doświadczeniu jestem w stanie bardzo precyzyjnie skompletować siłę i rodzaj naciągu pod swój styl gry. Siła naciągnięcia strun zawodników ATP i zawodniczek WTA jest tak różna jak różne są ich style gry i sprzęt. Dostosowują oni siłę do warunków atmosferycznych, wilgotności powietrza, siły wiatru, temperatury i czy grają w hali czy na kortach otwartych. Bardzo częstym zjawiskiem jest naciąganie rakiet o różnej sile na pojedynczy mecz, dlaczego? Warunki gry podczas meczu (szczególnie na kortach otwartych) mogą się zmienić w przeciągu bardzo krótkiego okresu czasu. Może spaść deszcz, zacząć wiać mocniejszy wiatr czy zwyczajnie możemy opaść z sił. Wtedy możemy natychmiast zareagować na daną sytuację wybierając właściwe narzędzie pracy. Myślę, że udało mi się rozjaśnić sprawę dosyć dokładnie. Pozdrawiam, Mikołaj Jędruszczak

Mam takie pytanie... Do jakiego roku życia, najpóźniej, powinno się zacząć naukę gry w tenisa? Ja gram od 12 roku życia i nie wiem czy nie jest to przypadkiem za późno... Proszę o odpowiedź :)

Dobry wieczór, na naukę gry w tenisa nigdy nie jest za późno. Jest to tak piękny sport, że polecam uczyć się grać w każdym wieku, dla ruchu i zdrowia. Jeżeli mówisz, że zacząłeś grać w wieku 12 lat to jest do dosyć późno. Teraz dzieci zaczynają przygodę z tenisem w wieku 3-4 lat (powstają pierwsze szkółki w niektórych klubach). Jeżeli chciałbyś zostać zawodowcem to musiałbyś przejawiać niespotykane predyspozycje ruchowe i talent, aby móc nadrobić i wyrównać braki. Spróbuj, może uda Ci się więcej niż może Ci się wydawać. Jeśli jednak nie, to tak jak wspomniałem na początku odpowiedzi, tenis jest taką grą, którą z przyjemnością można uprawiać w każdym wieku na każdym poziomie zaawansowania. Głowa do góry i powodzenia. Pozdrawiam, Mikołaj Jędruszczak

Moje dwie córeczki grają w tenisa, był to mój pomysł na ruch ... nie spodziewałem się jednak, że tak będą chciały grać. Oliwia ma 5 lat, Kinga 9 lat, chciałem zapytać o obciążenia. Czy dzieci które trenują dwa razy w tygodniu po 2,5h nie będą miały problemu w późniejszym czasie z jakimiś kontuzjami, oczywiście chodzi mi o kontuzje wieku dziecięcego...

Dzień dobry, jestem strasznie szczęśliwy jeżeli mogę czytać, że rodzice posyłają dzieci na tenis a jeszcze bardziej gdy dzieciom się to tak podoba. 2,5h gry dwa razy w tygodniu dla dziewczynek jest to duże - jednorazowe obciążenie - nie zważając na to co jest realizowane na zajęciach. 5h zajęć w innym układzie, np. 5 x 1h, przy dobrym i mądrym prowadzeniu zajęć nie powinno mieć wpływu na jakieś kontuzje. Oczywiście dziewczynki powinny mieć zupełnie inne zajęcia. Pięcioletnia Oliwia powinna mieć dużo zabaw ruchowych i koordynacyjnych na korcie, poznawać jego geometrie, podstawy gry przy umiejętnie zachowanych proporcjach zabawa - trening. Natomiast Kinga jest większą dziewczynką, która powoli etap zabaw na korcie powinna mieć za sobą. Wszystko zależy od trenera prowadzącego, który musi mieć świadomość, że obydwie dziewczynki są inne, potrzebują innego podejścia oraz innych zajęć, ponieważ wieku fizycznego i emocjonalnego się nie oszuka. W razie pytań służę pomocą. Pozdrawiam, Mikołaj Jędruszczak

Witam! Mieszkam w Legnicy, gdzie Mikołaju - miałeś okazję grać kilka razy w kilku turniejach [ITF, Mistrzostwa Polski]. Jakie są Twoje "plany" tenisowe odnośnie Twojej najbliższej i dalszej kariery? Co chciałbyś osiągnąć w tenisie? Gorąco pozdrawiam - Jacek z Legnicy

Witam Panie Jacku, jak wiemy najważniejsze w karierze sportowej są pieniądze. Aby móc piąć się w jakimkolwiek rankingu a szczególnie w rankingu ATP potrzebna jest bardzo duża flota finansowa. Nie ukrywam, że nie jestem w stanie pokryć wszystkich kosztów w taki sposób w jaki bym sobie życzył, więc nie jestem w stanie osiągnąć takiego poziomu sportowego oraz rankingu zgodnego z moimi zamiarami. W tym roku pojawię się na Mistrzostwach Polski w hali i na kortach otwartych oraz spróbuję swoich sił w polskich futuresach i challengerach. Bardzo możliwe, że zagram pojedyncze futuresy w państwach ościennych. To tyle na mój temat, jednak chciałbym jeszcze poruszyć stricte sprawę wspomnianych wyżej pieniędzy, którymi musi dysponować młody, zdolny, utalentowany i nie bojący się ciężkiej pracy zawodnik. Pomimo ewentualnego posiadania wszystkich wymienionych przymiotów - bez pieniędzy nic nie będzie. Każdy zawodnik, który nie znajduje się w granicach pierwszej setki lub stupięćdziesiątki (w singlu) boryka się z takim samym problemem, w większym bądź trochę mniejszym stopniu. Sponsorzy boją się inwestować w sportowców, ponieważ mają świadomość, że jest to niepewna karta. Jednakże chciałbym wymienić kilka powodów, które zachęcą firmy do zainwestowania w sport - w szczególności w tenis i podam przykłady jak zawodnik może się odwdzięczać sponsorowi. Firma, czy osoba prywatna inwestująca w sport staje się w mniejszym lub większym stopniu jego mecenasem. Jest to bardzo prestiżowa sprawa o wysokiej randze społecznej.  Sponsor angażuje się nie tylko pod względem finansowym, ale także pod względem emocjonalnym w wyniki i ogólnie w relacje z danym sportowcem. Z doświadczenia wiem, że takie, oczywiście nietoksyczne "związki" potrafią wiele wnieść do życia obu stron. Natomiast jeżeli postawimy się na miejscu sponsora, pierwszym pytaniem jakie zadamy będzie - "co ja z tego będę miał?" Otóż jest to oczywiste pytanie, które każda firma zada przed zainwestowaniem. Odpowiedzi są bardzo wymierne i proste. Przykładem niech będzie zawodnik wchodzący w dorosły, profesjonalny tenis. Zawodnik może zaproponować / dać od siebie : reklamę danej firmy na odzieży czy sprzęcie sportowym, reklamę firmy na swojej stronie internetowej czy fanpage'u, wspominanie i podziękowania dla firmy podczas ewentualnych wywiadów w gazetach czy w TV, rozsądny udział sponsora w wygranych pieniężnych zawodnika, wyłączność zawodnika w ramach promowania firmy, dyspozycyjność zawodnika dla sponsora przy wszystkich sprawach związanych z danym sportem. Oczywiście ta lista jest niekompletna, ale pokazuje jak wiele można zyskać na wzajemnych relacjach sponsor - zawodnik. Dziękuję za ciekawe pytanie. Serdecznie pozdrawiam, Mikołaj Jędruszczak

Witam, chciałbym się zapytać jak wygrać z zawodnikiem leworęcznym, który gra mocnym topspinem? Oczywiście mam taktykę na takiego zawodnika, ale chciałbym się dowiedzieć jak Pan by grał z takim zawodnikiem typu Nadal, żeby wygrać mecz. Gra z zawodnikiem leworęcznym jest często bardzo trudna, dlatego prosiłbym o wskazówki. Pozdrawiam Karol M

Witam Panie Karolu, na wstępie chcę zaznaczyć, że nie będę pisać jak grałbym z Rafą Nadalem, ponieważ nigdy nie dostąpiłem takiego zaszczytu aby zagrać z jednym z najlepszych zawodników wszechczasów i nie chciałbym sprofanować tej odpowiedzi. Jednak jeżeli jest Pan praworęczny (jak domniemam) to jak najbardziej rozumiem Pana ciekawość jak rozgrywać punkty z leworęcznymi zawodnikami. Pierwsza sprawa, na którą trzeba zwrócić uwagę to serwis. Mańkuci podają z odwrotną rotacją niż ta, do której jesteśmy przyzwyczajeni od zawodników praworęcznych. Chcąc nie popełniać wielu niewymuszonych błędów bezpośrednio z returnu powinniśmy ustawiać się dalej od linii niż to czynimy normalnie. Oczywiście, trzeba uważać na tak zwany "firmowy" serwis leworęcznych, czyli wyrzucające, najczęściej ścięte podanie na zewnątrz pola przewagi. Co do gry z głębi kortu musimy wykorzystywać swój forehand po krosie. W tym wypadku zakładam, że My (zawodnicy praworęczni) mamy lepszy fh a backhand naszego leworęcznego rywala jest jego słabszą stroną. Jeżeli nasz rywal prowadzi wymianę mocnym topspinem a jednocześnie posyła głębokie piłki pod koniec kortu - mamy dwa wyjścia. Albo wycofamy się dalej za kort i bez konfilktu dotyczącego rotacji leworęcznego będziemy także odgrywać piłki i rozgrywać długie wymiany (co wymaga od nas dobrego przygotowania fizycznego i cierpliwości) lub zbliżymy się do kortu i mając dobry timing i czucie piłki będziemy odbijali z tzw. piłki wznoszącej, czyli będziemy zagrywać szybciej po koźle aby nie dać się odkręcić nieprzyjemnej leworęcznej rotacji. Niestety nie jestem w stanie powiedzieć jak wygrać z zawodnikiem leworęcznym ani żadnym innym graczem, mogę jedynie podać wskazówki dotyczące rozgrywania pojedynczych punktów, gdyż na zwycięstwo skłąda się bardzo wiele czynników nie tylko stricte tenisowych. Mam nadzieję, że pomogę w pokonaniu Tego odwiecznego, leworęcznego rywala :). Serdecznie pozdrawiam, Mikołaj Jędruszczak

Witam, mam 16 lat i gram w tenisa od półtora roku, ale wiele osób mówi mi, że gram tak jakbym trenował 5-8 lat. Wygrywałem nie raz z osobami, które grają około 10 lat i mam takie pytanie czy mógłbym zostać tenisistą nawet w tym wieku, ponieważ kocham grać w tenisa i nie boję się cieżko pracować?

Witam, jak wiemy tenis poszedł przez ostatnie lata bardzo do przodu. Mam na myśli stronę fizyczną, techniczną i mentalną. W szkółkach tenisowych tworzone są coraz to młodsze grupy nawet 3-4 latków. Dzieci od małego bawią się na korcie, poznają jego właściwości, adaptują się do rakiet i piłek, jak również trenerzy prezentują im umiejętności prawidłowego poruszania się po korcie. To tytułem wstępu, jednak wracając stricte do pytania, to jeżeli czujesz w sobie potencjał i potrafisz wygrywać z ludźmi z większym doświadczeniem od siebie, niezależnie od tego ile masz lat i ile trenujesz to daj sobie szansę. Zgłoś się do jakiegoś klubu, poproś o konsultacje z trenerem i zacznij działać. Jednak chciałbym zaznaczyć, że rozpoczęcie przygody ze sportem - z tenisem w wieku 14-15 lat jest to bardzo późno i trzeba przejawiać niebywały talent ruchowy i swobodę "łapania" nowych rzeczy, aby móc w jakikolwiek sposób zaistnieć w tenisie, chociażby amatorskim. Jeszcze dodam, że wszystkie wyżej wymienione czynniki muszą być poparte ciężką, systematyczną pracą i oczywiście - co zabrzmi brutalnie, ale prawdziwie - pieniędzmi, bez których nawet największy talent nie będzie mógł rozwinąć swoich skrzydeł. Życzę powodzenia i wytrwałości w dążeniu do założonego celu. Przy ewentualnych pytaniach służę pomocą. Pozdrawiam, Mikołaj Jędruszczak

Witam Panie Mikołaju! W związku tym, że często gram w zimę na niezbyt ocieplonych krytych kortach (łagodnie mówiąc) zastanawiam się jaki wpływ ma temperatura na naciąg w rakiecie?

Witam Pani Karolino, temperatura jak najbardziej ma wpływ na właściwości naciągu. Chciałbym jednak od razu zaznaczyć, że utrzymywanie właściwości naciągów jest bardzo ważne dla profesjonalistów natomiast przy grze amatorskiej jest to zdecydowanie mniej lub wogóle nie odczuwalne. Jak można łatwo zauważyć, np. w TV zawodnicy przechowują świeżo naciągnięte rakiety na mecz w specjalnych workach, aby nie narażać naciągu na zbyt wysoką lub niską temperaturę, tym samym chroniąc przed ewentualnymi otarciami i uszkodzeniem naciągu w thermobagu. Świeżo naciągniętą rakietę najlepiej przechowywać w ciemnym miejscu w temperaturze pokojowej. Różne rodzaje naciągów trochę inaczej reagują na zmianę ciepłoty otoczenia jednak schemat reakcji każdego z nich jest podobny. Wpływ na to ma również siła naciągnięcia sprzętu. Gdy jest ciepło naciąg szybciej traci swoje właściwości, staję się bardziej miękki i - jak się mówi w żargonie tenisowym naciąg "popuszcza", czyli traci siłę naciągnięcia. Gdy temperatura jest niska naciąg robi się sztywniejszy i trzyma napięcie na rakiecie jednak wtedy jest bardziej podatny na pęknięcie. Mogę przytoczyć taką sytuację z mojej tenisowej kariery, kiedy to grałem jeszcze w kategorii młodzików (do lat 14) i, jak wiadomo naciąg tak szybko nie "strzela" jak gdy jest się starszym i gra się mocniej. Struny były już bardzo zgrane i po którymś z moich meczów w sezonie zimowym, zostawiłem thermobag z rakietami w bagażniku samochodu, a na dworze temperatura wynosiła około -15 stopni. Naciąg zwyczajnie pękł ze starości do czego bezpośrednio przyczyniła się bardzo niska temperatura. Mam nadzieję, że pomogłem i jak najdokładniej odpowiedziałem na zadane pytanie. Pozdrawiam, Mikołaj Jędruszczak

Panie Mikołaju - ciekawi mnie jedna rzecz, mianowicie ostatnio (w zeszłym tygodniu lub dwa tygodnie temu) transmitowany był w TV mecz z udziałem Nadala rozgrywany w nowej formule (w nazwie było fast) - czy może Pan wyjaśnić, na czym ta formuła polega i czy planowane jest jej wdrożenie do regularnych rozgrywek ATP? P.J.

Witam serdecznie, Fast 4 Tournaments - jest to nowatorska formuła rozgrywania turniejów (na tą chwilę towarzyskich czy pokazowych). Idea została wprowadzona przez Australijski Związek Tenisowy i jest cześcią etapu przygotowawczego do Australian Open dla zaproszonych zawodników, między innymi dla Rafaela Nadala, Lleytona Hewitta czy samego Rogera Federera. Organizatorzy twierdzą, że taka formuła rozgrywek wpłynie na szybkość, większą rywalizację, będzie bardziej emocjonująca oraz (chyba przede wszystkim) wpłynie na rozegranie meczu w zawsze krótkim czasie. Podstawowymi różnicami pomiędzy standardowymi meczami dwu lub trzysetowymi są : rozgrywanie meczu do 3 wygranych setów, każdy set do 4 wygranych gemów; nie ma netów - serwis uznawany jest jak w siatkówce (ciekawostka - na niektórych collegach w USA jest taki sam przepis), co więcej, jeżeli gramy w debla i piłka przy serwisie zachaczy o taśmę i przeleci na drugą stronę to partner returnującego może zagrać tę piłkę; wprowadzony zostaje tzw. deciding point, czyli punkt decydujący, przy równowadze odbierający wybiera stronę i jeden punkt decyduje o wygranym lub przegranym gemie; tiebreak następuje, gdy stan gemów wynosi 3:3 i jest rozgrywany do pięciu punktów; każdy gracz w każdym secie ma do wykorzystania tzw. Power Point, czyli wybrany przez niego punkt liczy się w tamtej chwili podwójnie. Mam nadzieję, że możliwie najdokładniej przybliżyłem formułę Fast 4. Sam dopiero ją poznaję więc proszę o ewentualną wyrozumiałość. Serdecznie pozdrawiam, Mikołaj Jędruszczak

Dzień dobry Panu, mam pytanie. Ciekawi mnie taki problem bo nawet ogladając tenis w telewizji także nie do końca zauważam to. Gdy podczas dłuższej wymiany postanawiam zaatakowaćć po linii forehandem i pójść do siatki to gdzie powinienem bardziej kryć kort? Bardziej stanąc przy linii, iść na środek czy kryć krótkiego krosa? Z góry dziękuję za odpowiedź. PS Cieszę się, że jest taka osoba, która może odpowiedzieć na takie zagadki tenisowe. Pozdrawiam Amator Krzysiek

Witam Panie Krzyśku, odwieczna tenisowa zasada mówi, że podążamy zawsze "za atakiem". To znaczy, że jeżeli atakujemy piłkę w daną stronę (czy jest to uderzenie krosowe czy po linii) to ruszając w kierunku siatki musimy bardziej zamknąć ten kierunek, w który właśnie zaatakowaliśmy. Nie oznacza to jednak, że poruszamy się dokładnie prostopadle do siatki (w przypadku ataku po linii), ale że zbiegamy bardziej do środka kortu i staramy się maksymalnie zmniejszyć kąty przeciwnikowi do ewentualnego "passing shota". Oczywiście, nie jesteśmy w stanie tak zamknąć kątów, aby kompletnie uniemożliwić zagranie loba albo minięcia naszemu rywalowi. Jeżeli chodzi o umiejętność pokrycia kortu podczas ataku do siatki to, tak jak napisałem, musimy starać się wywrzeć na przeciwnku jak największa presję i jak najlepiej pokryć naszą część kortu. Jeśli pokryjemy kort właściwie do zaistniałej sytuacji na korcie, a nasz przeciwnik zdoła nas jednak minąć lub przelobować (co oczywiście może się zdarzyć) możemu mu wtedy zaklaskać, ponieważ wykonał bardzo dobrą robotę, a my oczywiście się nie poddajemy ale przy następnej okazji dążymy do jeszcze lepszego ustawienia niż wcześniej. Z tenisowym pozdrowieniem, Mikołaj Jędruszczak

wirtualna akademia tenisowa
więcej
reklama



Sponsor portalu: FEBAR - Wynajem Namiotów imprezowych

kalendarz ATP
TERMIN
TURNIEJ
12.11-19.11

Nitto ATP Finals

London, Great Britain

24.11-27.11

Davis Cup Final

Różne lokalizacje

01.01-07.01

Qatar ExxonMobil Open

Doha, Qatar

01.01-07.01

Maharashtra Open

Pune

więcej
wywiady
więcej
kalendarz WTA
TERMIN
TURNIEJ
13.11-19.11

OEC Taipei WTA 125K Series

Taipei, Chines

20.11-27.11

Hawaii Open

Honolulu, USA

01.01-07.01

Shenzhen Open - Shenzhen

Shenzhen, China

01.01-07.01

ASB Classic - Auckland

Auckland

więcej
partner strategiczny





Lider turystki tenisowej!
Sprawdź !

partnerzy:

© 2003 - 2013 tenisportal.com | Wszelkie prawa zastrzeżone. | Materiały na stronie są chronione prawem autorskim - kopiowanie zabronione.

X